Galeria ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku

czynna od wtorku do niedzieli w godzinach 13.00-17.00

Galeria ul. Piwna

Relacja fotograficzna z otwarcia wystawy Czesława Tumielewicza

Wystawa Czesława Tumielewicza zatytułowana "Malarstwo zapisem radości" w Galerii przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku.
Zapraszamy do odwiedzenia wystawy w dniach 10.11-15.12.2021 r. od wtorku do niedzieli w godz. 13.00-17.00.


















 

Wystawa Czesława Tumielewicza "Malarstwo zapisem radości" (2)

W dniach 21.11-15.12.2021 r. zapraszamy do Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku na wystawę Czesława Tumielewicza zatytułowaną "Malarstwo zapisem radości".
Wystawa będzie czynna od wtorku do niedzieli w godzinach 13.00-17.00
 
Czesław Tumielewicz - malarz, grafik, od 1994 profesor ASP w Gdańsku, urodzony 20 listopada 1942 r. w Lidzie. W maju 1945 r. ekspatriowany do małej wsi pod Poznaniem. W 1954 w Bydgoszczy. Od 1961 r. w Gdańsku. Studiuje architekturę, malarstwo i grafikę. Uczeń prof. W. Lama i A. Gerżabka. Dyplom w PWSSP w Poznaniu w 1978 r. Brał udział w przeszło 400 wystawach w kraju i za granicą. Stypendysta Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Yorku w 1981 r. Otrzymał kilkanaście nagród za prace malarskie i graficzne; m.in. I nagrodę na Ogólnopolskiej Wystawie Młodej Sztuki w Sopocie w 1974; I nagrodę na Ogólnopolskim Kon­kursie Malarskim im. Spychalskiego w Poznaniu w 1977; jedną z 10 równorzędnych nagród na Ogólnopolskiej Wystawie Grafiki w Warszawie w 1973 r.. Kilkakrotnie brał udział w Międzynarodowym Biennale Grafiki w Krakowie (1971, 1984, 1997, 2000), w Ogólnopolskich Wystawach Grafiki w Katowicach (1997, 2000) oraz w Toruńskich Wystawach Kolor w Grafice (1982, 1985, 1988, 1991, 1993, 1997) jak również w Festiwalach Malarstwa Współczesnego w Szczecinie (1972, 1974, 1978, 1998, 2000) i w Przeglądach Martwej Natury
w Sieradzu (1997, 2000), Triennale Portretu i Autoportretu w Radomiu (1987, 2000, 2003). W konkursie Gdańskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki Grafika Roku 2007 i 2012 r. otrzymał I nagrodę. Nagroda honorowa za rok 2011 w dziedzinie plastyki przyznana przez Gdańskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuki. Jest laureatem nagrody Miasta Gdańska w dziedzinie kultury.
W roku 2012, prof. Czesław Tumielewicz otrzymał odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” z rąk Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego. W 2013 r. nominowany do Pomorskiej Nagrody Artystycznej za rok 2012. W roku 2018, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał artyście brązowy medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Czesław Tumielewicz jest również laureatem nagrody Miasta Gdańska w dziedzinie kultury.
Artysta uprawia malarstwo, linoryt, litografię, monotypię, akwafortę, digital print.



Informacja (2)

Informujemy, iż  wystawa  "skąd przychodzimy? kim jesteśmy? dokąd zmierzamy?..." zostaje przedłużona do dnia 17 listopada 2021 r .

w dniach 5-8.11.2021 r. Galeria ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku będzie nieczynna.

 

 

Wystawa "skąd przychodzimy? kim jesteśmy? dokąd zmierzamy?..." - rozmowa z Panią Marzeną Bakowską - dziennikarką Radio Gdańsk

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy, przeprowadzonej w czasie wernisażu wystawy "skąd przychodzimy? kim jesteśmy? dokąd zmierzamy?..." z artystami biorącymi udział w wystawie.
Rozmowę prowadzi Pani Marzena Bakowska - dziennikarka Radio Gdańsk

https://drive.google.com/file/d/1hVc8f5nepy1xRBueZwofWML2qHIOUukD/view?usp=sharing

Wernisaż wystawy "skąd przychodzimy? kim jesteśmy? dokąd zmierzamy?..."

W piątek 15.10.2021 r. odbył się  wernisaż zbiorowej wystawy twórców, absolwentów ASP w Gdańsku – wydziału Malarstwa i Grafiki lat 80-tych "skąd przychodzimy? kim jesteśmy? dokąd zmierzamy?…" do Galerii ZPAP Okręgu Gdańskiego w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 .

W wystawie udział biorą:
Tomasz Bogusławski
Mariusz Hoffman
Witold Knajdek
Maria Lepczak-Wysocka
Katarzyna Rotkiewicz-Szumska
Jacek Staniszewski
Zbigniew Szumski
Klaudia Teodorowicz-Bosco
 
Kurator wystawy Mariusz Hoffman- wiceprezes ZPAP Okręgu Gdańskiego
 
zdjęcia z archiwum ZPAP Okręgu Gdańskiego


 

Wystawa zbiorowa "skąd przychodzimy? kim jesteśmy? dokąd zmierzamy?..." (2)

Już w piątek 15.10.2021 r. o godz. 17.00 zapraszamy na wernisaż zbiorowej wystawy twórców, absolwentów ASP w Gdańsku – Wydziału Malarstwa i Grafiki lat 80-tych "skąd przychodzimy? kim jesteśmy? dokąd zmierzamy?…" do Galerii ZPAP Okręgu Gdańskiego w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 .
 
Każda z ośmiu osób podążała własną drogą twórczą realizując swoje rozumienie sztuki.
Niewątpliwie bardzo ciekawe jest spojrzenie na zestawienie tych osobowości obok siebie. Dostrzegając różnice, a być może i podobieństwa, będą mogli Państwo sami ocenić specyfikę rozumienia i tworzenia sztuki przez każdą z indywidualności, których prace są pokazywane na tej wystawie.
Tytuł wystawy i jednocześnie jej motto, to pytanie zaczerpnięte z obrazu Paula Gauguina a odnoszące się do tego, jak czasy i wydarzenia determinują twórczość.
Ta wystawa, to doskonałe miejsce aby zadać to filozoficzne pytanie i przyjrzeć się w jaki sposób każda z uczestniczek wystawy i każdy z jej uczestników zmierza do swoich artystycznych celów, czy to w warstwie merytorycznej, czy artystycznych środków wyrazu.
W wystawie udział biorą:
 
Tomasz Bogusławski
Mariusz Hoffman
Witold Knajdek
Maria Lepczak-Wysocka
Katarzyna Rotkiewicz-Szumska
Jacek Staniszewski
Zbigniew Szumski
Klaudia Teodorowicz-Bosco
 
Kurator wystawy Mariusz Hoffman- wiceprezes ZPAP Okręgu Gdańskiego

Monoteatr "Okna na Różewicza"_9 października 2021 r. (2)

Urodzinowy spacer "Okna na Różewicza" - wiersze i czytania performatywne w oknach kamienic Głównego Miasta w Gdańsku.

W oknie Galerii ZPAP Okręgu Gdańskiego przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku  czytał Różewicza Pan Jakub Nosiadek, aktor Teatru Wybrzeże.

fot. Sebastian Góra










 

 

Wernisaż wystawy Erazma Wojciecha Felcyna - relacja fotograficzna

W dniu 30 września 2021 w Galerii ZPAP przy Piwnej w Gdańsku została otwarta wystawa fotografii Erazma Wojciecha Felcyna zatytułowana "Felcyn versus Felcyn".
fot. Dorota Kaczmarek

Zrobić sobie dobrze...

mail z 15 kwietnia 2020 „(...) może byś też coś napisała? O moich zmaganiach nad kompozycją  wiesz najwięcej ze wszystkich ludzi na świecie, no i jest w nich Twój znaczący wkład. (...)” Dusza we mnie po tych słowach zamarła – i z radości i ze strachu; co i jak mam ja, biedny żuczek malarski, który nie fotografuje, napisać o fotografii?

Przeglądając imponującą bibliografię Erazma Wojciecha Felcyna, zwanego dalej Wojtkiem – te wszystkie wspaniałe teksty wspaniałych egzegetów analizujących jego dzieło – doszłam do wniosku, że – choćbym nie wiem jak wysilała mózgownicę, to i tak nic mądrzejszego ani nawet równie dobrego ani nic nowego nie napiszę; byłoby to wyważanie otwartych drzwi. Że potrzebny mi będzie jakiś „wybryk”; może podejść do sprawy raczej w tonie towarzysko – anegdotycznym . Lata całe nazwisko Wojtka pojawiało się w moim życiu w różnych kontekstach. Zaczęłam być ciekawa Artysty, Człowieka, chciałam go poznać. Okazja nadarzyła się podczas otwarcia jego wystawy „Rosarium” w Galerii Punkt Gdańskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuki w 2016... Urzeczona pracami podeszłam by pogratulować; stanęłam oko w oko ze wspaniałym artystą i nietuzinkowym, szlachetnym człowiekiem. Tak – szlachetnym - znam wagę tego słowa i dlatego go użyłam.  Ile od tego czasu wspólnych działań, dyskusji!...

 Wojtek – niespożyta energia i wyobraźnia, kopalnia pomysłów. Pracowitość, uczciwość, inteligencja i odwaga w działaniach artystycznych. Nieustające eksperymenty, poszukiwania technologiczne, formalne, tematyczne. Wieczny głód nowych wyników tych poszukiwawczych eskapad. Niezwykła uczynność i rzetelność... Mogłabym mnożyć superlatywy... Wszyscy śnimy o takim „koledze z pracy”.

 Wojtek - „(...) czerpię radość nie tyle z tego, co już zrobiłem, lecz z tego, co – pełen emocji i nadziei – właśnie robię (…) jeszcze się uczę... Wierzę w wartość twórczego dialogu (...)”. To POSTAWA PRAWDZIWIE KREATORSKA.

Dialog twórczy to nie tylko konfrontacja już ukończonych dzieł. To również rozmowy, dyskusje, spory, to „pranie” dzieła in statu nascendi; ileż to nieraz nęka nas wątpliwości i pragniemy szczerze i rzeczowo o tym porozmawiać. Dialog twórczy z Wojtkiem to zawsze mocna konstrukcja.

Koniec tamtego wieku. Profesor Kazimierz „Kachu” Ostrowski, dwóch czy trzech jego studentów i ja jesteśmy na piwie w nieistniejącej już restauracji Gedania na Długiej. Właśnie umarł światowej sławy polski artysta. W radiu, które „leciało” w Gedanii, mnóstwo wypowiedzi mnóstwa ludzi – takie requiem dla artysty. Profesor Kachu: myślicie, że oni WSZYSCY tak go kochali? Sobie robią dobrze. Uderzyła mnie okrutna prawda tych słów; tak, pochwalić się, że się kogoś „znało”...

 No i co? Mając zaszczyt i możliwość pochwalenia się znajomością z Erazmem Wojciechem Felcynem – też zrobiłam sobie dobrze, dedykując mu ten tekst...  Danuta Joppek  Gdańsk, Wyspa Sobieszewska, kwiecień 2020













Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Erazmem Wojciechem Felcynem, autorem wystawy p.t. „FELCYN versus FELCYN” , w październiku 2021, w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej w Gdańsku, z okazji Jego 75 urodzin.

O Wojciechu Felcynie nie da się opowiedzieć jednym zdaniem. Znany jest jako artysta fotografik. Twórczość artystyczną rozpoczął już w latach sześćdziesiątych XX wieku. Wiadomo powszechnie, że pracował jako naukowiec na Politechnice Gdańskiej i uzyskał tytuł dr. inż. chemii. Kolejnym sukcesem wykazał się jako przedsiębiorca, zakładając  firmę CREON w Gdańsku. Wojciech Felcyn, znany ze swojej pracowitości i wielu talentów jawi nam się jako człowiek - orkiestra, zdolny do wspaniałej gry na wielu instrumentach naraz. Postanowiłam zwrócić się do niego z kilkoma  pytaniami:

 MJ: Czy przypadkiem nie zapominasz o tym, że jesteś właścicielem skarbu o wielkiej wartości, nie tylko artystycznej lecz również historycznej. Gdańsk nie będzie w stanie się Tobie wypłacić!

EWF: Ocena wartości dokumentacji fotograficznej zawsze ma charakter subiektywny. Moje prace znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku, w zbiorach Biblioteki Głównej Politechniki Gdańskiej oraz Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie. W sumie jest to ponad sto zdjęć, wszystkie zostały przekazane w formie darowizny.

 MJ: Na niewielkiej powierzchni naszej Galerii nie jesteśmy w stanie, w należyty sposób zaprezentować Twoją bogatą twórczość. Czy masz zamiar przygotować specjalną wystawę Twojego skarbu? Wiązałoby się to zapewne z dużymi kosztami, co w okresie pandemii ma istotne znaczenie.

EWF: Z pandemią czy bez – realizacja takiej wystawy, nie wspominając nawet o kosztach koniecznego w takiej sytuacji katalogu, znacznie przekracza moje możliwości. Obecna wystawa w jakimś sensie zastępuje tego typu przedsięwzięcie konfrontując początki mojej twórczości z tym, co robię obecnie. Koncepcja taka stwarza znakomitą platformę do twórczych dyskusji!

 MJ: Przy okazji jednej z Twoich wystaw, w rozmowie ze mną, powiedziałeś, że kolejne etapy w Twojej twórczości są jak wchodzenie po drabinie na wyższy szczebel. Aktualna wystawa jest dowodem na konsekwentne wspinanie się po tych szczeblach. Czasami mamy okazję obserwować, że niestety, niektórzy twórcy, wraz z upływem czasu, obniżają loty. W Twoim wypadku jest odwrotnie. Czy zdeklarowana  świadomość Twojego wspinania się pomaga Ci  w utrzymywaniu dobrej kondycji w  uprawiania twórczej pracy.?

EWF: Z pewnością tak. Czuję jednak, że raz wzlatuję, a raz spadam, liczy się ogólna tendencja, a samoocena w tych kwestiach często prowadzi na manowce. Najlepszym weryfikatorem jest czas – a ja już nie mam go za wiele… 

 MJ: Stereotypowy podział na humanistów i tzw. „umysły ścisłe”, w  Twoim wypadku  zupełnie nie znajduje zastosowania. Jesteś nie tylko humanistą, o czym świadczy Twoja twórczość, lecz również altruistą. Przekonałam się o tym w ciągu pięciu lat mojej pracy w Galerii ZPAP na Piwnej, podziwiając Twoją bezinteresowną pracę przy dokumentowaniu prawie wszystkich wystaw wielu artystów w tym okresie.  Skąd czerpiesz tak wiele siły do intensywnej pracy, mimo zdarzających się kłopotów ze zdrowiem? Czy jej źródłem jest Twoja rodzina, wspaniała żona i udane dzieci?

EWF: Robię to, co kocham, więc mniej boli. Dokumentacja wernisaży jest znakomitą okazją do bezpośredniego kontaktu z artystami i ich dziełem, a to zawsze jest dla mnie olbrzymią przyjemnością i nieustającą inspiracją. Na nic jednak nie miałbym ochoty, gdyby nie wyjątkowe wsparcie Żony i całej rodziny.

 MJ: Wkrótce zamierzasz zaszczycić Związek Polskich Artystów Plastyków zasilając nasze szeregi. Wówczas Okręg Gdański  ZPAP stanie się posiadaczem wspaniałego skarbu w postaci Twojego sformalizowanego udziału w życiu naszego stowarzyszenia! Bardzo dziękuję za rozmowę. 

Maria  Jędrzejczyk / kurator

Wystawa fotografii Erazma Wojciecha Felcyna

Już dzisiaj zapraszamy na wernisaż indywidualnej wystawy z okazji 75-lecia Erazma Wojciecha Felcyna zatytułowanej "FELCYN versus FELCYN", która jest konfrontacją oryginalnych zdjęć żelatynowo-srebrowych z przełomu lat 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku ze współczesną twórczością opartą o obrazowanie cyfrowe.
 
Wernisaż odbędzie się w dniu 30.09.2021 r.  o godz. 18.00 w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku.
Wystawa będzie czynna w dniach 30.09-08.10.2021 r. od poniedziałku do piątku w godzinach 12.00-17.00

ERAZM WOJCIECH FELCYN z urodzenia bydgoszczanin (1946), dr inż. chemik, współwłaściciel i członek zarządu firmy CREON (Gdańsk). W latach 1964-1966 fotoreporter, a następnie (1966-1968) redaktor naczelny Ilustrowanego Magazynu Studentów Politechniki Gdańskiej „Kronika Studencka”. Członek Sekcji Wystawienniczej Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego (1969-1976). Członek Związku Polskich Artystów Fotografików od 2005 r., od 2014 r. jest przewodniczącym Komisji Artystycznej Okręgu Gdańskiego ZPAF. Zadebiutował w 1965 r. indywidualną wystawą „Na szlaku” w jednym z klubów studenckich Gdańska. W następnych latach wziął udział w blisko dwustu wystawach  w kraju i na świecie zdobywając szereg medali i wyróżnień. Wiele jego zdjęć znajduje się w kolekcjach muzealnych i prywatnych. Korzystając z możliwości techniki cyfrowej na bazie swych starych negatywów zrealizował unikatowe kolekcje portretów ludzi związanych w latach 1964-1968  z Politechniką Gdańską oraz portretów kaszubskich z lat 1968-1972. W podobny sposób powstał zbiór „Bliscy Nieznajomi –SOPOT ‘70”. jest autorem licznych prac z pogranicza fotografii klasycznej i grafiki cyfrowej. W latach 2003-2011 stworzył obszerny cykl zatytułowany „INWAZJA –subiektywny portret śmieci” –tematyka ekologiczna odtąd zajmuje w jego twórczości poczesne miejsce. Jego następne wystawy –„ROSARIUM”, „SYNTHESIS”, „NIEPOKONANI”, „WYSPY SZCZĘŚCIA”, „FANTASMAGORIE” czy „ANATOMIA APOKALIPSY” –podejmują istotne zagadnienia o charakterze egzystencjalnym i filozoficznym. jest autorem kilkukrotnie publikowanego eseju „POKAŻCIE MI ANIOŁA –o realizmie i rzeczywistości w fotografii”.   



                                                                            

Relacja fotograficzna z otwarcia wystawy malarstwa Zofii Orczyńskiej

W dniu 3 września 2021 w Galerii ZPAP przy Piwnej w Gdańsku została otwarta wystawa malarstwa Zofii Orczyńskiej zatytułowana "Kreska i plama". Wernisaż okazał się kolejnym sukcesem naszej galerii. Wzięło w nim udział bardzo wiele  osób, które z aplauzem i podziwem odniosły się do twórczości  Zofii Orczyńskiej.Ekipa TVP 3 pod kierunkiem red. Bożeny Olechnowicz dokumentowała to wydarzenie. Wernisaż został uświetniony grą Mateusza Lipińskiego na pianinie i Dariusza Wojciechowskiego na trąbce. Dzięki fotografiom  Erazma Wojciecha Felcyna, możemy wracać pamięcią do tego wspaniałego wydarzenia, które dostarczyło  uczestnikom wiele radości. Gratulujemy Autorce wystawy,  która jest kolejnym ważnym wydarzeniem artystycznym naszego  miasta"   Maria Jędrzejczyk (kurator)
fot. E.W.Felcyn









Czytaj więcej: Relacja fotograficzna z otwarcia wystawy malarstwa Zofii Orczyńskiej 

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z ZOFIĄ ORCZYŃSKĄ z okazji wystawy „Kreska i plama” w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku, termin 03-29.09.2021 r.

 
MJ.: Powszechnie wiadomo, że Zofia Orczyńska, to artystka - pastelistka. Tak o Tobie mówią zaprzyjaźnieni artyści malarze. Z rozmów z Tobą wynika, że Twoją ulubioną techniką malarską są pastele. Co zdecydowało o takich preferencjach?
 
Z.O.: Tak rzeczywiście, pastel jest moją ulubioną techniką. Pastele były w domu. Zostały w spadku po moim Ojcu, który był inż. hydrotechnikiem po Politechnice Warszawskiej, ale też humanistą o wielu zainteresowaniach między innymi świetnie rysował, a malował używając pastelu. Często malowałam i rysowałam razem z Nim co bardzo lubiłam. Zachwyciła mnie technika pastelu, która łączy rysunek i kolorową plamę. Lubiłam rysunek, a miałam go z oczywistych względów dużo na późniejszych studiach na Wydziale Architektury, a również w pracy zawodowej architekta projektanta na co dzień. Lubiłam też malować. W swoim malarstwie spróbowałam więc użyć pastelu, który łącząc w sobie walory rysunku z żywą spontaniczną kreską i malarstwa z mięsistą nasyconą plamą koloru, pozwala mi na rejestrację tematu malarskiego w szybki pełen wrażliwości sposób. Polubiłam tę technikę i tak już zostało. W swojej twórczości stosuję również inne techniki ,jak malarstwo olejne, akrylowe, akwarelowe, gwasz.
 
MJ.: Z wykształcenia jesteś architektem z bogatym dorobkiem projektanckim. Okazało się, że  oprócz tego , malarstwo jest Twoją pasją.
Jaki efekt, w Twoim wypadku, dało to połączenie tych dwóch dziedzin sztuki?
 
Z.O.: Architektura sama jest sztuką, organizując przestrzeń łączy różne dziedziny, również malarstwo, rzeźbę. Doświadczenia malarskie często wykorzystywałam np. w projektowaniu wnętrz. To, że maluję nie jest przypadkiem. Rysowałam i malowałam „od zawsze” ,początkowo w ogniskach plastycznych prowadzonych przez A.Suchanka S. Rolicza i innych artystów. Podobno byłam uzdolniona. Rozważałam podjęcie studiów na jakiejś uczelni artystycznej, jednak za namową rodziców wybrałam Wydział Architektury Pol. Gdańskiej. Na moim Wydziale miałam dużo rysunku, ale i malarstwo pod kierunkiem Władysława Lama ,Adama Gerżabka, Marii Leszczyńskiej i innych twórców. Pracując zawodowo często wyjeżdżałam w tzw. teren, a tam znajdowałam dużo ciekawych tematów malarskich. Zawsze woziłam ze sobą akwarelki i malowałam, jednak z czasem okazało się, że pastele są wygodniejszą i szybszą techniką. Malowałam coraz więcej, związałam się z różnymi kołami malarskimi. Zaczęłam wyjeżdżać na plenery malarskie, uczestniczyć w wystawach zbiorowych. Miałam również swoje wystawy indywidualne. Po zakończeniu pracy zawodowej zajęłam się całkowicie malarstwem.
 
M. J. :Jakie znaczenie ma dla Ciebie udział  w wielu plenerach malarskich?
 
Z.O.: Maluję głównie w plenerze, gdzie czerpię inspirację do pracy twórczej. Dlatego uwielbiam plenery malarskie. Uczestnictwo w nich rozwija umiejętność patrzenia i zobaczenia oraz wybrania tematu i „rozprawienia się z nim”. A najważniejsze, daje możliwość rozwoju artystycznego poprzez spotkania z innymi twórcami, podpatrywania innych rozwiązań, poznawania nowych ciekawych miejsc.
 
M.J.: Czy w zanadrzu masz jakąś wizję artystyczną, która w przyszłości chcesz urealnić?
 
Z.O.:Chcę udoskonalać warsztat malarstwa olejnego. Chciałabym popracować nad swoim „architektonicznym” skrzywieniem zawodowym w malarstwie i odrealnieniem swoich prac w kierunku abstrakcji. Był okres, dość krótki, kiedy zajęłam się rzeźbą i ceramiką, chciałabym do tego powrócić. Bardzo lubię malować portrety, może uda mi się stworzyć duży cykl. Plany mam duże a przyszłość pokaże jak to zrealizuję.
 
M.J.: Serdecznie gratuluję tak szerokiego wachlarza zamierzeń artystycznych i bardzo dziękuję za szczerą rozmowę.

 

Zofia Orczyńska - wystawa malarstwa zatytułowana „Kreska i Plama”

Już dzisiaj zapraszamy na wernisaż wystawy malarstwa Zofii Orczyńskiej  zatytułowanej "Kreska i plama", w dniu w dniu 03.09.2021 r. godz.18.00.
Wystawa będzie czynna od 03-29.09.2021 roku w Galerii ZPAP w Gdańsku, ul. Piwna 67/68
Relacja z otwarcia wystawy i wywiad z artystką będą dostępne na stronie ZPAP i w mediach społecznościowych.


ZOFIA ORCZYŃSKA - absolwentka Wydz. Architektury Politechniki Gdańskiej. Całe zawodowe życie zajmowała się projektowaniem, ale równolegle rysowała i malowała, co było,jak twierdzi jej pasją „od zawsze”. Umiejętności rysunkowe i malarskie zdobywała w ogniskach plastycznych prowadzonych przez A. Suchanka i S. Rolicza, a doskonaliła na rodzimej uczelni pod kierunkiem prof. W. Lama, A. Gerżabka, E. Elstera i innych artystów.W swojej twórczości posługuje się różnymi technikami. Maluje akwarelą,farbą olejną ,ale jej ulubioną techniką jest suchy pastel .Łącząc w sobie walory rysunku (żywa spontaniczna kreska) i malarstwa (mięsiste nasycone plamy) pozwala na rejestrację motywu w sposób świeży, pełen wrażliwości. Maluje głównie w plenerze, gdzie czerpie inspirację do pracy twórczej. Uczestniczyła w wielu plenerach krajowych i zagranicznych. Ważniejsze plenery to:Norwegia, Grecja, Włochy, Paryż, oaz w kraju: Kazimierz,Kraków,Chełmno,Ustka, Gdynia Port. Tematami jej prac są ukochana architektura, pejzaż, zwłaszcza marynistyczny, kwiaty. Tworzy także portrety. W dorobku artystycznym ma ponad 20 wystaw indywidualnych (pierwsza w 1997r.), oraz udział w ponad 30 wystawach zbiorowych, na których zdobywała nagrody i wyróżnienia. Ważniejsze wystawy to: Wejherowskie Centrum Kultury – 2015r, Zamek w Sztumie -2010r, Gdańsk-siedziba SARP-2006, Gdynia siedziba Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA-2012r, Gdynia w „Tyglu”- siedzibie ERA ART-2021rJej prace znajdują się w zbiorach Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku ,zbiorach prywatnych oraz zbiorach gdyńskich i zagranicznych firm portowych. Udziela się społecznie, od lat przewodzi Kołu Plastyków im. W. Szczeblewskiego przy Towarzystwie Miłośników Gdyni. Jest członkiem Stowarzyszenia Architektów Polskich, Stowarzyszenia Marynistów Polskich,a od 2017 Związku Polskich Artystów Plastyków. Mieszka i tworzy w Gdyni.







Relacja fotograficzna z otwarcia wystawy Jolanty Lassak-Szymerskiej zatytułowanej "Martwa natura z jajem"

Wystawa będzie czynna w dniach 30.07-25.08.2021 r., od poniedziałku do piątku w godzinach 12.00-17.00 w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku
fot. Adam Fleks




Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Jolantą Lassak-Szymerską z okazji wystawy fotograficznej w Galerii ZPAP przy ul Piwnej w Gdańsku zatytułowanej "Martwa natura z jajem" sierpień 2021

MJ.: Wkrótce, 30 lipca 2021 odbędzie się wernisaż Twojej pierwszej indywidualnej wystawy fotograficznej. Będzie ona miała miejsce w naszej Galerii ZPAP przy ul. Piwnej w Gdańsku. Jesteś artystką, która brała udział w wielu wystawach m.in. również w galerii na Piwnej. Jednak "Martwa natura z jajem" jest Twoją pierwszą fotograficzną, dziewiczą wystawą indywidualną . Co spowodowało taki stan rzeczy? Dlaczego tak długo zwlekałaś z publicznym pokazaniem swojej twórczości?

 JLS.:   Tak, to moja pierwsza  indywidualna wystawa fotograficzna. Na przełomie lat 70 / 80 XX w  za pierwszą pensję kupiłam sobie aparat fotograficzny produkcji radzieckiej ZENIT,  na kliszę. To był niezły sprzęt jak na tamte  czasy.  Powstawały wówczas zdjęcia tak zwane rodzinne. Takie były moje początki fotograficzne. Bardziej interesowało mnie malarstwo. Sztuką  fotograficzną   zainteresowałam się dopiero kilka lat temu, ale nie myślałam jeszcze o  wystawach. Uważałam i nadal uważam, że umiem niewiele. Aby sprawdzić swoje możliwości  wzięłam  udział w kilku konkursach fotograficznych. Ku mojemu zdumieniu zdobywałam  nagrody i wyróżnienia.  Później zostałam przyjęta do Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego i dopiero teraz, u schyłku życia uświadomiłam sobie, że  w dziedzinie fotografii ja dopiero raczkuję.  No cóż człowiek uczy się przez całe życie.   Początkowo w fotografii zainteresowała mnie tematyka industrialna czyli obiekty  i  detale  przemysłowe oraz architektura. Muszę w tym miejscu podkreślić, że rzeczywiście jest to pierwsza samodzielna wystawa fotograficzna, ale  indywidualnych wystaw  malarstwa, rysunku i grafiki  też trochę było.

 MJ.: Prace, które prezentujesz zachwycają bogactwem miękkich, eleganckich form, zwartą kompozycją. Kiedy je oglądam nasuwa mi  się określenie "tajemnice życia". Jakie były Twoje intencje, kiedy je nad nimi pracowałaś?

 JLS.:Dlaczego "Martwa natura z jajem" ?  Odpowiedź jest dość banalna. Otóż  pandemia i apele, aby pozostawać w domu spowodowały, że skupiłam się na robieniu zdjęć  w domu. Dlaczego jajo ?  Początkowo nie miałam  specjalnych intencji.  Nie jestem typem filozofa, ale coś w tym jest,  że jajo to " tajemnica życia", a nie tylko produkt do jedzenia. Obecna wystawa składa się z dwóch części.  Pierwsza to takie jakby abstrakcyjne kompozycje  "malarskie".  Druga część to fotografie bardziej tradycyjnych martwych natur.

 MJ.:  Znaczące walory estetyczne Twoich prac powodują, że mogą się one odnaleźć jako efektowne uzupełnienie wnętrz użytku publicznego  jak również wnętrz mieszkalnych. Czy masz zamiar kontynuować prezentację swoich prac? 

 JLS.:Teraz chciałabym wrócić do fotografii industrialnej. Być może uda mi się kiedyś zaprezentować takie prace.

 MJ.: Z realizacją tych fotografii, wiążą się zapewne jakieś tajemnice warsztatowe. Przypuszczam, że  nie zechcesz ich zdradzić. Czy mam rację?

 JLS.:Czy są tu jakieś  tajemnice warsztatowe?  Nie, To są zdjęcia takie jak je widział aparat. Jest sfotografowane to co zostało ustawione. Nie  ma tu ani dodawania, ani odejmowania elementów. Obróbka jest tylko globalna, na całości zdjęcia np.: rozjaśnianie, przyciemnianie, posprzątanie itp.

 MJ.: Życzę Tobie i Twoim dziełom jak najszerszego odbioru, żeby amatorzy sztuki mogli się nimi nacieszyć.  Dziękuję za interesującą rozmowę i  oczywiście, wspaniałe prace.

 JLS.:Dziękuję Pani Marii Jędrzejczyk, Kuratorce Wystawy,  za  okazaną pomoc i wsparcie oraz  skierowane do mnie bardzo miłe i dobre słowa.

 

 

Jolanta Lassak-Szymerska "Martwa natura z jajem" - zapowiedź wystawy fotografii

Już dzisiaj serdecznie zapraszamy do  Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku.
Zaprezentujemy wystawę fotograficzną Jolanty Lassak-Szymerskiej zatytułowaną "Martwa natura z jajem".
Wernisaż 30 lipca 2021 r. o godz. 18:00 
Wystawa będzie czynna w dniach 30.07-25.08.2021 r., od poniedziałku do piątku w godzinach 12.00-17.00
Relacja z otwarcia wystawy i wywiad z artystką będą dostępne na stronie ZPAP i w mediach społecznościowych
Wystawę można zwiedzać z zachowaniem procedur sanitarnych, wymaganych podczas pandemii COVID-19, zgodnie z regulaminem zamieszczonym na stronie www.zpap-gdansk.pl.
 
zdjęcia z archiwum prywatnego artystki
 
JOLANTA LASSAK- SZYMERSKA ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy oraz  Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Uprawia głównie malarstwo , a także grafikę warsztatową. Tworzy od końca lat siedemdziesiątych XX w, z długimi czasem kilkuletnimi przerwami .Od niedawna  zajmuje się również fotografią, poznając tajniki tej pięknej   i trudnej sztuki.  Najchętniej fotografuje obiekty i elementy industrialne oraz martwe natury.   Ma za sobą około 40 wystaw indywidualnych i zbiorowych , prezentując własne dziedziny sztuki, szczególnie  malarstwo, rysunek, grafikę   i oczywiście fotografię ,  ponadto jej  prace znajdują się w wielu publikacjach.
"Martwa natura z jajem" jest pierwszą samodzielną wystawą fotograficzną autorki. Temat wymusiła pandemia koronawirusa,  kiedy apelowano, aby pozostawać w domu, dlatego też wszystkie prezentowane tu prace powstały  w zaciszu domowym.
Jolanta Lassak-Szymerska jest członkinią Związku Polskich Artystów Plastyków okręgu gdańskiego oraz Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego.






Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Dariuszem Bożykiem, autorem wystawy p.t. "Pejzaże przeważnie potrójne" w Galerii ZPAP przy ul Piwnej 67/68 w Gdańsku, lipiec 2021 r.

MJ.:  Prace, które aktualnie prezentujesz w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej w Gdańsku, zachwycają rozmachem, kolorystyką i radością życia przekazaną przy pomocy pędzla. Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? Skąd bierzesz, w czasach pandemii, tak dużo radości?

DB: Te obrazy są wyrazem mojej miłości do natury, do ludzi, do samego siebie, ogólnie do świata. Ich estetyka emanuje moją osobowością, a ta kształtowała się przez lata i jest taka a nie inna. Czystość kolorów, prostota rysunku i laserunki stanowią istotę tych prac.Siłę czerpię od rodziny, od żony i córki i od świadomości, że przez lata stworzyliśmy coś dobrego i to po nas zostanie.  Oto cała tajemnica radości życia.

 MJ.: Praca malarza to nie tylko zmaganie się z malarską materią,  samotnością, trudnościami na rynku sztuki, to ciężki kawałek chleba. Tymczasem konsekwentnie, od wielu lat uprawiasz malarstwo. Czy ta konsekwencja w działaniu jest wyłącznie Twoja zasługą?

DB.: Mówi się, że za każdym sukcesem mężczyzny stoi mądra kobieta i tak jest w moim przypadku. Jesteśmy z żoną razem 35 lat i stworzyliśmy w tym czasie wspaniałą rodzinę i dom w Borach Tucholskich, gdzie powstają wielkie obrazy, jak to zaznaczyłaś „zadziwiające rozmachem”. Jeśli chodzi o „ciężki kawałek chleba”, to ja od wielu lat nie traktuję malarstwa jako źródła utrzymania. Zawsze równolegle pracowałem na etatach, w latach osiemdziesiątych w teatrze Muzycznym i PLO  w Gdyni, a po przeprowadzce  w szkłach i przez wiele lat we Francji, jako tłumacz i koordynator grup pracowniczych.  Malarstwo zawsze pozostawało najważniejsze i obrazy powstawały i są i temu pozostanę wierny.

 MJ:  Wkrótce, po aktualnej wystawie, czeka Ciebie wystawa w Paryżu. Czym  dla Ciebie, jako malarza jest to miasto?

 DB: Paryż zawsze był dla mnie miastem sztuki, elegancji i dobrobytu. W Gdyni chodziłem do VI L.O. do klasy francuskiej, gdzie mieliśmy 8 godzin francuskiego w tygodniu i przesiąknęliśmy kulturą francuską na dobre. Od 1979 roku do dziś bywałem w Paryżu kilkadziesiąt razy, a przy okazji wyjazdów do pracy zwiedziłem całą Francję. W 2013 roku po raz pierwszy wziąłem udział w Salonie Jesiennym w Paryżu, najstarszej prawdopodobnie wystawie w Europie, bo trwającej od 1903 roku bez przerwy i dopiero zeszłoroczna pandemia to przerwała. Wystawiałem tam swoje prace jeszcze w 2015 i 2018. Wystawa o której wspomniałaś będzie w „Sale Royale”, w podziemiach kościoła Madeleine   od 15 października, a tydzień później zacznie się Salon d’Automne, gdzie też wysłałem pracę.

MJ.: Czy zechciałbyś nam zdradzić swoje plany twórcze na najbliższe lata?

DB.: Mario, planów się nie zdradza, bo się nie spełnią …  Ale tak po cichu, to chciałbym zrealizować jakiś duży projekt malarski z łodziami, może w Polsce, a może z barkami z Conflans-Sainte-Honorine we Francji.

 MJ.:  Dziękuję za interesującą i miłą rozmowę. Życzę Ci realizacji zamierzeń i następnych, artystycznych sukcesów.

DARIUSZ BOŻYK "Pejzaże przeważnie potrójne"

Już dzisiaj serdecznie zapraszamy do otwierającej się po długiej przerwie Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku.

Zaprezentujemy malarstwo Dariusza Bożyka.

Wernisaż 2 lipca 2021 r. o godz. 18:00

Wystawa będzie czynna w dniach 02-29.07.2021 r., od poniedziałku do piątku w godzinach 12.00-17.00

Relacja z otwarcia wystawy i wywiad z artystą będą dostępne na stronie ZPAP i w mediach społecznościowych
Wystawę można zwiedzać z zachowaniem procedur sanitarnych, wymaganych podczas pandemii COVID-19, zgodnie z regulaminem zamieszczonym na stronie www.zpap-gdansk.pl.
 
Poniżej jeden z obrazów, prezentowanych na wystawie, zatytułowany "Baltic"
zdjęcie z archiwum prywatnego artysty

 

 

Zapraszamy do odwiedzenia wystawy poplenerowej " Śladami Mariana Mokwy"

Dzięki inicjatywie i opiece Pani sołtys Joanny Ewald oraz Pana Michała Zabiełło odbył się w dniach 14 - 21 czerwca 2020 r. w Borsku plener malarski.
Organizatorzy pragnęli złożyć w ten sposób hołd pamięci Mariana Mokwy, który urodził się w okolicach Borska.
Efektem pleneru jest ta wystawa poplenerowa.
W dniu 8 września 2020 r. w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 miało miejsce uroczyste otwarcie wystawy z udziałem Pani Joanny Ewald, Pana Michała Zabiełło oraz Pana Romualda Tadeusza Bławata, autora książki o Marianie Mokwie,
Na wystawie swoje prace zaprezentowali artyści:
Biela Anna,
Bożyk Dariusz,
Jędrzejczyk Maria,
Orczyńska Zofia,
Art Oryszyn,
Ryfa Krzysztof,
Sobieraj Andrzej,
Sobieraj Emilia,
Tumielewicz Czesław.
Na odwiedzenie tej interesującej wystawy mamy szansę do 29 września br.
Wystawa czynna od wtorku do niedzieli w godz. 12.00 - 17.00
kurator Maria Jędrzejczyk

Relacja z otwarcia wystawy prac Krystyny Górskiej z kolekcji Rene Burakowskiego (2)

Wystawa czynna w dniach 19.08-06.09.2020 r. w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku od wtorku do niedzieli w godzinach 12.00-17.00

zdjęcia z prywatnego archiwum Rene Burakowskiego

Zapraszamy do zapoznania się z artykułem Stanisława Seyfrieda "Wspomnienie o Krystynie Górskiej" : http://wybrzeze24.pl/salon-sztuki-gdanskiej/wspomnienie-o-krystynie-gorskiej






Czytaj więcej: Relacja z otwarcia wystawy prac Krystyny Górskiej z kolekcji Rene Burakowskiego (2)

Film TVP z cyklu "NOTACJE.Krystyna Górska. "Miłość, rodzina i papież"

Polecamy film " Notacje. Krystyna Górska. Miłość , rodzina i papież".
 Od 19 sierpnia zapraszamy na wystawę prac Krystyny Górskiej z kolekcji Rene Burakowskiego.
Wystawa czynna w dniach 19.08-06.09.2020 r. w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68

link do filmu : vod.tvp.pl_Notacje,Krystyna-Gorska-Malarstwo-rodzina-i-papiez

Rozmowa Marii Jedrzejczyk z Panem Rene Burakowskim nt. Jego kolekcji prac autorstwa Krystyny Górskiej

MJ.: Jest Pan osoba znaną, m.in. jako miłośnik i kolekcjoner sztuki. Takich osób jak Pan mamy w Polsce niewielu. Zbyt mało. Tym bardziej należy się Panu z tego powodu podziw i szacunek. Kiedy i w jaki sposób zaczęła się u Pana ta szlachetna pasja?

RB.: Wychowałem się w miejscu, gdzie obrazy wisiały na ścianach i obcowanie ze sztuką bardzo pobudzało moja wyobraźnię.

MJ.: W jakich okolicznościach zetknął się Pan z twórczością Krystyny Górskiej?

RB.: Z twórczością Krystyny Górskiej zetknąłem się przypadkowo, ponieważ córka artystki, Pani Zofia Górska jest sędzią jeździeckim i widząc moją kolekcję, pokazała mi obrazy i grafiki swojej matki.

MJ.: Co Pana urzekło w jej pracach? Ile z nich jest w Pana posiadaniu?

RB.: Jak wspomniałem, prowadzimy stadninę, w której odbywają się turnieje jeździeckie i tak jak moją pasją są konie, stwierdziłem, że konie i to co je otacza – w malarstwie Krystyny Górskiej są nadzwyczajne. Przypominają mi po części konie malowane przez wielkiego naszego malarza Michałowskiego, co zresztą potwierdza się w tym, że Pani Krystyna jest prawnuczką wspomnianego artysty a kuzynką Franciszka Starowieyskiego i tak samo też grafiki przedstawiające malowniczy Gdańsk, są prawdziwymi majstersztykami, z którymi mógłby konkurować tylko Stryjec. W moim posiadaniu są 52 prace Pani Krystyny Górskiej.

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jedrzejczyk z Panem Rene Burakowskim nt. Jego kolekcji prac autorstwa Krystyny...

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z prof. Moniką Zawierowską - Łozińską, autorką wystawy p.t. "Papier, kamień, nóż” w Galerii ZPAP przy ul Piwnej 67/68 w Gdańsku

 MJ: Stale jeszcze mamy w pamięci Twoją niezapomnianą wystawę w naszej galerii p.t. "Obrazy do noszenia", która zachwycała nas w ubiegłym roku. Zobaczyliśmy w Tobie artystkę, która nie dała wcisnąć swoich prac do żadnej szuflady typu "sztuka czysta" lub "sztuka użytkowa", ani do jakiejkolwiek innej szuflady w odniesieniu do sztuki wizualnej. Nadawanie tytułów swoim dziełom, to Twoja domena. Czy możesz zdradzić, co znaczy tytuł: „Papier. Kamień. Nóż”?

 MZŁ: Papier - w swojej oczywistej i nieoczywistej formie jest pierwszym tworzywem, materiałem z którym zaczynam pracę. Jest eko tylko po przetworzeniu recyklingowym, może być papierem z włókien, wiórów, szmat a nawet plastiku. Papier może być kolorowy - mogę mu nadać barwę lub wykorzystać barwiony w różnych zestawieniach. Papier mogę ciąć, giąć, szanować lub zniewolić, nadać mu strukturę lub zbudować strukturę z niego. Papier może być częścią masy porcelanowej czyli kamienia - najpierw w jego sproszkowanej formie, potem w masie lejnej, a następnie w bryłach lub powierzchniach tworzących stałe, wypalone obiekty czyli kamień. Jeśli wybrałabym narzędzie to zaraz po ołówku pojawia się najważniejszy pracownik w mojej pracowni - NÓŻ. On rozdziela, tnie, rysuje, drapie. W nawiązaniu do gry Papier Nożyce Kamień również moja praca polega na przeważaniu szali na stronę jednego lub drugiego tworzywa, które ostatecznie stają się nośnikami do moich nienapisanych historii - ilustracji.

MJ: Nienapisane historie, to takie, które chcesz opowiedzieć przy przy pomocy swoich prac, nie używając słów? Co powiesz na temat ilustracji do gotowych już, napisanych historii?

  MZŁ: Ilustracja- czy to w formie prostych piktogramów, story-tellingu lub skomplikowanych w treści i formie obrazów, jest naturalnym środkiem komunikacji dla grafika. Prawie zawsze jest to obraz, który zostaje nam w głowie razem z konkretnym stanem emocjonalnym. Niektórym zachód słońca kojarzy się z romantyczną miłością, innym z odejściem, a jeszcze innym ze złością. Obraz z emocją to składniki ulotne, a umiejętności, materiały i narzędzia to determinanta materialna obiektu, który powstanie po fuzji. Moje opowieści dotyczą konkretnych osób i zdarzeń, ale stają się bardzo uniwersalne przez brak szczegółów i pewną umowność przedstawianych motywów, które nabierają znaczenia po odczytaniu zestawień i odszukaniu kierunku czytania (ten też może być dowolny). Każdy, z mojej opowieści może stworzyć osobną historię, złożoną ze swoich indywidualnych doświadczeń - symbole stają się tu tylko pretekstem. Bardziej mnie pociąga to, czy ktoś, kto ogląda moje prace czuje się z nimi związany, choćby chęcią posiadania, oglądania lub zrozumienia. 

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z prof. Moniką Zawierowską - Łozińską,  autorką wystawy p.t. "Papier,...

Relacja z otwarcia wystawy JOANNY SIERADZKIEJ "Turbulencje" w Galerii ZPAP przy ul.Piwnej

Wystawa Joanny Sieradzkiej "Turbulencje" w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku

Relacja video z otwarcia wystawy : https://vimeo.com/436229822

Zapraszamy w dniach 7-26.07.2020 r.

fot. Wojciech Felcyn



















 

 

 

 

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Joanną Sieradzką, autorką wystawy "Turbulencje" 07-26.07.2020 r. w Galerii ZPAP Ul. Piwna 67/68

MJ:  Czym dla Pani jest malarstwo? Jakie miejsce zajmuje   w Pani życiu sztuka?

JS:    Słowo / definicję – malarstwo - rozumiem w sposób bardzo szeroki, jako dziedzinę otwartą na eksperymentowanie i dyskusję. Interesuje mnie proces tworzenia, różnorodność malarskich rozwiązań i to w jaki sposób możemy interpretować obraz, który został stworzony za pomocą różnych materiałów, niekoniecznie musi być to płótno na ramie. Proces obserwowania, myślenia i opowiadania o tym jak rozumiem to, co widzę jest codzienną, w zasadzie, wszystkich ludzi -  aktywnością. Dla mnie jest to bardzo ciekawe, w jak różny sposób, każda z osób, ujmuje rzeczywistość w której funkcjonuje. Myślę że, sztuka to taka konstelacja różnych podejść do świata. Tworząc, należy podejmować decyzje, które czasami zmieniają wszystko. Podjęcie decyzji jest bardzo trudne, może być błędne a czasami zaskakująco pozytywne. Malownie to dla mnie proces, który jest angażujący i nigdy nie wiem dokąd mnie zaprowadzi. Dotyczy myślenia, działania i odczuwania czyli życia.

  MJ:  Czy uważa Pani, że malarstwo jest zajęciem "łatwym, miłym i przyjemnym"?

JS: Proces malowania jest dla mnie bardzo wzbogacającym doświadczeniem, podczas którego się uczę i zdobywam doświadczenie. Proces myślenia - o rzeczywistości społecznej – i w niej – działania -  jest dla mnie czasami frustrujący. Malarstwo, wymaga, moim zdaniem, umiejętności połączenia procesu tworzenia, poczucia że ma to sens i odnalezienia swojego miejsca, także wśród ludzi, z którymi się działa, w taki sposób aby stworzyć wartość pozytywną, która jest czymś subiektywnie postrzeganym ale do której, jak sądzę, należy dążyć. Myślę że proces myślenia i działania, jest zagadnieniem skomplikowanym, szczególnie jeśli chce się osiągnąć finalnie satysfakcję, z tego co się wykonało.

  MJ: Czy postawiła Pani sobie jakieś dalekosiężne cele dotyczące pracy artystycznej?

JS: Mam pomysły, które chciałabym rozwinąć i móc nad nimi dalej pracować. Obecnie, maluję prace, które nawiązują do obrazów, wcześniej wykonanych, m.in. cyklu kolaży. Próbuję nie poddawać się negacji, czerpać radość, z tego co robię i zdobywać wiedzę. Nie wiem, co wydarzy się w przyszłości. Staram się, zachować optymizm.

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z dr. Izydorem Borysem

Wystawa  "transformacje" w Galerii ZPAP przy Piwnej 67/68 w Gdańsku, w dniach 16.06-28.06.2020 r.

 

MJ: Jak wynika z Pana życiorysu, dzieli Pan swój czas pracy na pracę dydaktyczną w Uniwersytecie Mazursko - Warmińskim w Olsztynie i pracę twórczą, czego dowodem jest aktualna wystawa Pana rzeźb p. t. "Transformacje" w naszej związkowej  Galerii.

 Jaki mają się do siebie te dwa rodzaje aktywności, które, jak się okazało, nie wykluczają się wzajemnie?

 IB: Te dwie aktywności wzajemnie się uzupełniają. Kontakt ze studentami pozwala złapać dystans do własnej twórczości. Praca pedagoga zmusza do formułowania pewnych definicji i zwięzłych tez, to pomaga w samookreśleniu własnej drogi twórczej. Jako pracownik naukowy jestem zobligowany do prowadzenia własnej działalności badawczej, w tym wypadku, działalności artystycznej.

 MJ: Ukończył Pan gdańską PWSSP w pracowni prof. Stanisława Radwańskiego; jaki wpływ na Pana pracę twórczą a także dydaktyczną ma ukończenie właśnie tej, naszej a nie innej uczelni?

 IB:.Moje zainteresowanie sztuką sięga czasów dzieciństwa. Praktycznie dorastałem w pracowni ceramicznej mojego Ojca. Urzekła mnie łatwość i przyjemność pracy w glinie. Z tego materiału starałem się wyczarowywać wszystko co podsuwała dziecięca wyobraźnia. Potem było Liceum Sztuk Plastycznych w Gdyni –Orłowie.

W czasach kiedy studiowałem na PWSSP, uczelnia ta  uchodziła za  dość klasyczną. Na Wydziale Rzeźby duży nacisk kładziono na warsztat i klasyczne studium postaci ludzkiej. Miałem to szczęście że przez cały okres moich studiów pracowałem w pracowni prof. Stanisława Radwańskiego. Był dla nas mistrzem i wielkim autorytetem. Drugą osobą która miała ogromny wpływ na  moją dalszą drogę artystyczną, był prof. Henryk Lula, wspaniały ceramik i pedagog.

U prof. Radwańskiego uczyłem się podstaw rzeźby a potem poszukiwania własnego języka wyrazu. Dzięki prof. Luli poznałem tajniki ceramiki i umocniłem swoje przywiązanie do tego materiału.

 MJ: Pomnik Św. Jana Pawła II w Nowym Jorku, kompozycje "Żurawie" na lotnisku w Szymanach oraz pomnik ks. Alberta Wojciecha Zinka w Olsztynie - to przykłady Pana dzieł monumentalnych, które z pewnością dały Panu, artyście - rzeźbiarzowi dużo satysfakcji.

Czy prezentowane obecnie, raczej kameralne prace, które tematycznie dotykają, jak się wydaje,  spraw związanych z morzem, dają równie dużo satysfakcji co monumenty?

 IB:To zupełnie inny rodzaj pracy, pracy nie będącej wynikiem konkretnego zamówienia lecz wynikiem wewnętrznych przemyśleń i preferencji. Tworząc swoje rzeźby, robię to w technice którą najlepiej znam i która daje mi największą swobodę i łatwość tworzenia. Ceramika jest medium które potrafi zaskakiwać i stawiać nowe wyzwania. Jest chimeryczna  i wymaga przestrzegania reżimów technologicznych. W moich pracach widać fascynację szkutnictwem i architekturą którą uważam za siostrę rzeźby. Swoje rzeźby tworzę w glinie szamotowej oraz glinie papierowej. Pod względem właściwości i sposobu modelowania,  tworzywa te znajdują się na dwóch przeciwległych biegunach ceramicznej technologii. Glina szamotowa daje możliwość konstruowania solidnych, syntetycznych brył przypominających geologiczne twory. Glina papierowa, której nazwa wzięła się z dodanego do gliny papieru, przypomina swoimi właściwościami surowiec używany w precyzyjnym modelarstwie. Można ją sklejać i tworzyć ażurowe , delikatne, konstrukcje. Na wystawie pt. „Transformacje” pokazuję prace które powstały w latach 2014 – 2020 i składają się na trzy cykle: „Kokony”, „Fantomy”, oraz ostatnie prace „Bez tytułu” z 2019 i 2020 r.

Miłosz Piotrowski "Złoty podział odcinka i liczba PHI" - wywiad z autorem (2)

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z dr Miłoszem Piotrowskim z okazji Wystawy Złoty podział odcinka i liczba "PHI" w Galerii ZPAP w Gdańsku przy Piwnej 67/68 w dniach 26.05-14.06.2020 r.

 MJ: Czy tytuł Pana wystawy mówi nam o tym, że jako dydaktyk prezentując swoje prace chce Pan nam przekazać coś ważnego? Jeżeli tak to na czym ma polegać Pana przekaz?

 MP: To bardzo dobre pytanie. Zawsze bardzo się cieszę gdy widzę ludzi, którzy zbierają się z  okazji wystawy sztuki. Myślę, że to jest bardzo wysublimowane, cenne audytorium i że jest to ogromny potencjał. Ci ludzie zebrani w jednym miejscu są jak garść prochu, który może się zapalić od jednej iskry lub jak  zaczyn drożdży w małym kubeczku, który może spowodować  urośniecie wielkiego bochna chleba. Jednocześnie ci ludzie są na tyle wrażliwi na drugiego człowieka i taktowni, że energia, która posiadają nie wybucha - tylko napełnia salę wystawową i delikatnie się rozpływa. Zawsze potem jest mi szkoda, że taki wspaniały potencjał - jakby się zmarnował. 

Czytaj więcej: Miłosz Piotrowski "Złoty podział odcinka i liczba PHI" - wywiad z autorem (2)

"Maski. Maski. Maski" _wystawa zbiorowa w Galerii ZPAP (2)

Otwarcie  zbiorowej  wystawy prac naszych artystów pt "Maski. Maski. Maski" w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w dniu 14.02.2020 r.


Relacja video z wernisażu Maski. Maski. Maski . Czołówka filmu: fragment instalacji "Pomiędzy" Macieja Jabłońskiego.  Autor filmu : Romuald Kaczmarek

https://www.youtube.com/watch?v=fex5qwkzVUg&feature=share&fbclid=IwAR3qaMC9X5uY_6iIDxuCQqdHNRzR75-CvBnuh2JCclnx0IzitKA4bL-x0gw

 

Czytaj więcej: "Maski. Maski. Maski" _wystawa zbiorowa w Galerii ZPAP   (2)

Zaproszenie na Wernisaż "Maski. Maski. Maski" w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w Gdańsku w dniu 14.02.2020 r, godz.18

Moi Drodzy,

Już za kilka dni, odbędzie się w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 zbiorowa wystawa malarstwa, rzeźby, instalacji i fotografii pt. „Maski. Maski. Maski”.Maski mogą być różnego rodzaju. Nie tylko karnawałowe, chociaż karnawał jeszcze trwa, ale na przykład rytualne, bojowe, medyczne  lub  anty-smogowe. Mogą być rozmaite, chociaż dobrze by było, żeby kojarzyły się nam one z zabawą a nie z zagrożeniem życia. Maski intrygują. Kryją tajemnice. Same maski mogą stawać się dziełami sztuki, chociaż ich przeznaczeniem jest stworzyć przeszkodę w komunikacji „twarzą w twarz”. Zbiorowa wystawa, której tematem są maski będzie kolejną okazją do tego, żeby się spotkać, wzajemnie inspirować, nawiązać cenne kontakty, przyjaźnie i brać udział w bogatym życiu naszego środowiska.

Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w  wernisażu „Maski. Maski. Maski” w Walentynki, 14 lutego o godz. 18.oo w Galerii ZPAP przy Piwnej 67/68 w Gdańsku. Oczywiście można przyjść w maskach.                          

                                                                                             Maria Jędrzejczyk/kurator


Magia Morza

Otwarcia zbiorowej wystawy prac naszych artystów w Galerii ZPAP na Piwnej  p.t. "Magia Morza" w dniu 13 grudnia 2019 r.

fot. Erazm Wojciech Felcyn.


Czytaj więcej: Magia Morza

Czesław Tumielewicz w Galerii ZPAP


W naszej związkowej galerii przy Piwnej, 15 listopada br. miało miejsce kolejne doniosłe wydarzenie artystyczne: otwarcie wystawy prof. Czesława Tumielewicza p.t. "Nadmorskie Pejzaże" - z okazji 77 urodzin Profesora. Tłum gości miał okazję podziwiania pięćdziesięciu, zupełnie nowych prac Mistrza, namalowanych w 2019 roku.

Czytaj więcej: Czesław Tumielewicz w Galerii ZPAP

O wystawie „Barwy Złota”

O wystawie „Barwy Złota”
W Galerii ZPAP na ul Piwnej 67/68, 4 października, 2019 roku została otwarta zbiorowa, składkowa wystawa p.t. „Barwy Złota”.
Serdecznie dziękuję koleżankom i kolegom, którzy spontanicznie, dosłownie w kilka dni zdecydowali się na udział w tej niespodziewanej wystawie.


Czytaj więcej: O wystawie „Barwy Złota”

Henryka Lisiecka „BABA Z KOGUTEM Z PIEKŁA DOLNEGO”

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Henryką Lisiecką, autorką wystawy „BABA Z KOGUTEM Z PIEKŁA DOLNEGO” w Galerii ZPAP w Gdańsku, przy ul. Piwnej 67/68

MJ: Twoja wystawa zaistniała w Galerii na Piwnej. Obrazy zainspirowane naturą, kwiatami i pejzażem, są bardzo dekoracyjne i kojarzą się z malarstwem Gustava Klimta, austriackiego artysty tworzącego pod koniec XIX wieku, którego celem było stworzenie dzieła totalnego, absolutnego, wolnego od ograniczeń i akademickich konwencji. Jego obrazy cechuje swoboda twórcza, niezależność. Czy Twoje malarstwo jest również wyrazem twórczej niezależności?
HL: Droga do malarstwa dekoracyjnego zaczęła się od zachwytu malarstwem średniowieczny i tkaniną gobelinową, która często jest przetykana złotą nitką, a także mój zachwyt techniką malowania temperą, która pozwala, żeby pędzel malując pisał tak jak w ikonach. To także są takie moje wyszywanki; kreska jak nitka.

Czytaj więcej: Henryka Lisiecka „BABA Z KOGUTEM Z PIEKŁA DOLNEGO”

WŁADYSŁAW BORZĘCKI. Rzeźba. Wystawa retrospektywna - rozmowa z K. Strelcyn

Rozmowa Marii Jędrzejczyk, z Katarzyną Strelcyn, inicjatorką wystawy ‘WŁADYSŁAW BORZĘCKI. Rzeźba. Wystawa retrospektywna” (1920-1998)

23 sierpnia - 10 września 2019 r.

MJ: Czy zechciałaby Pani, jako inicjatorka wystawy Władysława Borzęckiego, powiedzieć nam, jakie były powody podjęcia trudów związanych z wystawą, która jest dla jej organizatorów nie lada wyzwaniem chociażby ze względu na konieczność przewiezienia prac przez całą niemal Polskę. Co motywowało Panią do podjęcia tego zadania?

KS: Pierwszy raz zobaczyłam prace Władysława Borzęckiego w 2008 roku, a więc przeszło 20 lat temu. Na fali klasowych spotkań, kolega ze szkoły średniej, Wojciech Kubiński z żoną Olga, z domu Borzęcką, córką rzeźbiarza, zaprosili kilka koleżanek klasowych, wraz ze mną, do domku letniskowego w Sromowcach Niżnych koło Czorsztyna. Domek powstał z byłej pracowni artysty, gdzie spadkobiercy stworzyli intymną galerię jego dzieł. Było to niezwykłe przeżycie; poruszać się, spać i jeść wśród tych wspaniałości, zastygłych w czasie. Wywarło to na mnie niezapomniane wrażenie. Czułam się,  jakbym była elementem niezwykłej scenografii w filmie, który dopiero miał powstać. Potem jeszcze dwukrotnie mieliśmy przyjemność, wraz  z mężem odwiedzić Sromowce Niżne i zapoznać się również z innymi pracami Borzęckiego, znajdującymi się w urokliwym drewnianym kościółku oraz tuż obok, w nowym kościele w Sromowcach Niżnych, a także w “Hotelu nad Przełomem”. Eksponaty stanowią jakby integralną część  tych instytucji. Powstały z lokalnej kultury i wydają się być jej nierozerwalnym elementem.

Czytaj więcej: WŁADYSŁAW BORZĘCKI. Rzeźba. Wystawa retrospektywna - rozmowa z K. Strelcyn

ROZMOWA Z PROF. MIECZYSŁAWEM OLSZEWSKIM

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z prof. Mieczysławem Olszewskim n.t. jego wystawy malarstwa i instalacji w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej (sierpień 2019)

Maria Jędrzejczyk: Twoje wystawy pojawiają się w naszej Galerii, w okresie Jarmarku Dominikańskiego od kilku lat. Świetnie się wpisują w jarmarkowy klimat Gdańska. Jako znany malarz, profesor naszej ASP, masz z pewnością wiele wystawienniczych propozycji. Co decyduje o wyborze właśnie tej naszej Galerii ZPAP przy ul. Piwnej?
Mieczysław Olszewski: Zaplanowanie kolejnej wystawy, do której muszę się przygotować, jest dla mnie sposobem na dyscyplinowanie swojego czasu, Po to żeby go dobrze wykorzystać. Dla człowieka, który nie musi już niczego udowadniać i ustał obowiązek pracy ze studentami, problem braku dyscypliny mógłby się pojawić. Ta wystawa, to żart towarzyski. Moi przyjaciele oczekują ode mnie kolejnych aktów. Tym razem pokazuje nowy temat; martwa natura i instalacje dziewiętnastowiecznych naczyń, które od wielu lat zbierałem przy okazjach kolejnych Jarmarków Dominikańskich.

Czytaj więcej: ROZMOWA Z PROF. MIECZYSŁAWEM OLSZEWSKIM

MONIKA ZAWIEROWSKA-ŁOZIŃSKA "OBRAZY DO NOSZENIA"


Erazm Wojciech Felcyn prezentuje na swoich fotografiach prace prof. dr. hab. Moniki Zawierowskiej - Łozińskiej, absolwentki gdańskiej PWSSP  - na doskonale przez autorkę przygotowanej wystawie p.t. "Obrazy do noszenia". Obrazy i biżuteria - ilustracje wykonane  ze szlachetnych materiałów takich jak porcelana z wykorzystaniem płatków złota i platyny budziły podziw i zachwyt u oglądających gości a także przedstawicieli władz gdańskiego okręgu ZPAP, obecnych na wernisażu.
Maria Jędrzejczyk

Czytaj więcej: MONIKA ZAWIEROWSKA-ŁOZIŃSKA "OBRAZY DO NOSZENIA"

Rozmowa z prof. Moniką Zawierowską - Łozińską, autorką wystawy “Obrazy do noszenia”

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z prof. Moniką Zawierowską - Łozińską, autorką wystawy “Obrazy do noszenia” w Galerii ZPAP w dniach 12 - 31 lipca 2019 r.

MJ: Jesteś absolwentką PWSSP w Gdańsku, z pracowni Jerzego Krechowicza. Zakładamy, że te studia stanowiły bazę dla twojego dalszego rozwoju artystycznego. Jaką znaczenie miała dla Ciebie właśnie ta baza, w dalszych poczynaniach twórczych?

MZŁ: Najpierw było malowanie po ścianach w domu, w którym czekałam na powrót mamy z pracy. Ściana się zmieniała i dostawała nowe życie wraz z nowymi doświadczeniami z podwórka, obserwacjami ludzi i zwierząt. Były też małe karteczki, na których malowałam serie ptaków i kwiatów. Byłam bardzo blisko przyrody za sprawą podróżowania z moimi rodzicami.

Czytaj więcej: Rozmowa z prof. Moniką Zawierowską - Łozińską, autorką wystawy “Obrazy do noszenia” 

KATARZYNA GAUER "POST SCRIPTUM"

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z KATARZYNĄ GAUER dotycząca Jej wystawy: „POST SCRIPTUM” w Galerii ZPAP przy ul Piwnej 67/68 w Gdańsku 18 czerwca, 2018 r.

MJ: „Post Scriptum”, to tytuł, który nadała Pani swojej wystawie. Proszę powiedzieć, co pragnie Pani wyrazić w swoim post scriptum. O czym zapomniała Pani powiedzieć, w swoich wcześniejszych przekazach artystycznych?
KG: Tytuł wystawy „Post Scriptum” jest jednocześnie tytułem cyklu prac, nad którym aktualnie pracuję, jednak na wystawie zostaną zaprezentowane obrazy powstałe na przestrzeni kilku lat. Można powiedzieć, że wszystkie moje prace odnoszą się do wspólnego tematu, kręgu moich malarskich poszukiwań i nie da się ich od siebie oddzielić. Cykl ten zawdzięcza swoja nazwę poczuciu, że wciąż mogę jeszcze na ten temat bardzo dużo powiedzieć. Każdy kolejny obraz jest kontynuacją poprzedniego i jest nawiązaniem, bądź zaprzeczeniem. Chciałabym, żeby oglądane razem, tworzyły wspólną, nierozerwalną całość. Proces powstawania moich obrazów, to proces zakrywania, nakładania i ścierania, proces poszukiwań interesujących połączeń, zależności barw i kompozycji. Działam intuicyjnie, a decyzje podejmuje szybko, spontanicznie dodając kolejne warstwy farby. Obrazy powstają w indywidualnym rytmie, niektóre bardzo szybko, do reszty powracam po jakimś czasie, z nowym pomysłem, z innym nastawieniem i uczuciem.

Czytaj więcej: KATARZYNA GAUER "POST SCRIPTUM"

NEW VISIONS - wernisaż

Wernisaż wystawy prac Jana Masy, Sigrid van Sierenberg i Wilfreda H.G. Neuse w Galerii ZPAP przy ul Piwnej 67/68 w Gdańsku

fot. Inge Masa







KURATOR ZAPRASZA / NEW VISIONS


Serdecznie zapraszamy 31 maja o godz. 18:00 do Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 na otwarcie wystawy New Visions.

Prace zaprezentuje trójka artystów: Jan Masa, Wilfred H. G. Neuse i Sigrid van Sierenberg.

Czytaj więcej: KURATOR ZAPRASZA / NEW VISIONS

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z ERAZMEM WOJCIECHEM FELCYNEM w związku z wystawą fotografii artystycznej P.T. SYNTHESIS”

MJ: Jesteś osobą powszechnie znaną nie tylko dlatego, że odniosłeś sukces jako przedsiębiorca, a wcześniej jako naukowiec , doktor chemii, ale głownie z powodu miłości, którą obdarowałeś fotografię. Jak zaczęła się ta miłość?
EWF: Fotografią zainteresowałem się mając lat 7 po przeczytaniu książek Włodzimierza Puchalskiego „Wyspa kormoranów” i „W krainie łabędzi”. Mając 10 lat stałem się dumnym posiadaczem aparatu fotograficznego „Perfecta II” (6x6 cm) i tak to się zaczęło…

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z ERAZMEM WOJCIECHEM FELCYNEM w związku z wystawą fotografii...

ERAZM WOJCIECH FELCYN - SYNTHESIS


Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy znanego gdańskiego artysty fotografika, ERAZMA WOJCIECHA FELCYNA p.t. „SYNTHESIS” do Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w dniu 10 maja 2019 r. o godz. 18.00

Czytaj więcej: ERAZM WOJCIECH FELCYN - SYNTHESIS

Władysław Dobrucki - malarstwo


Kiedy ogląda się obrazy Władysława Dobruckiego, przychodzi na myśl łacińska sentencja OMNIA TEMPUS HABET, co dosłownie oznacza „Czas wszystko trzyma”.
Jego twórczość jest silnie związana z przełomem lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych dwudziestego wieku. Należy do”klasyki lat sześćdziesiątych. Dzisiaj obchodzilibyśmy Jego urodziny. Niestety, zmarł dokładnie rok
temu.

Czytaj więcej: Władysław Dobrucki - malarstwo

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z dr. hab. Piotrem Mastalerzem i dr. Maciejem Jabłońskim, autorami wystawy malarstwa i instalacji pt. „Kody codzienności” w Galerii ZPAP przy ul Piwnej w Gdańsku, 29 marca 2019 roku

1.04.2019 r.



M.J. Prezentujecie, można powiedzieć, „w duecie” swoje prace, które chociaż są bardzo różne, doskonale współgrają i uzupełniają się. Skąd wziął się pomysł wspólnej wystawy?

Maciej Jabłoński. Pomysł wziął się stąd, że wspólnie pracujemy na kierunku wzornictwo na PŁ. Często rozmawiamy i doszliśmy do wniosku, że nasze prace się uzupełniają, To nie jest nasza pierwsza wspólna wystawa. W roku ubiegłym mieliśmy dwie wspólne prezentacje; w Galerii ZPAP w Łodzi i w Galerii 33 w Ostrowie Wielkopolskim.

P.M. Zauważając wiele podobnych cech w warstwie koncepcyjnej doszliśmy do wniosku, że cykl prezentacji naszych prac uzupełnia ideę dopełniającej się współpracy artystycznej. Kolejne edycje powodują nowe uwarunkowania i progres ekspozycyjny.

M.J.Jesteście nie tylko artystami, ale również nauczycielami akademickimi. Obaj pracujecie na Politechnice Łódzkiej. Waszym studentom można pozazdrościć tego, że mają z Wami do czynienia na co dzień. Na szczęście dzisiaj zawitaliście do naszej Galerii ZPAP przy ul Piwnej w Gdańsku, w pobliżu gdańskiej ASP.

Praca twórcza i praca dydaktyczna nieomal jednocześnie, w Waszym wypadku z pewnością wywołuje jakieś problemy, napięcia.

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z  dr. hab. Piotrem Mastalerzem i dr. Maciejem Jabłońskim, autorami...

KURATOR ZAPRASZA / KODY CODZIENNOŚCI

ZAPRASZAMY SERDECZNIE!

Sztuka z najwyższej półki zagości w gdańskiej Galerii ZPAP, przy ul Piwnej 67/68 od 29 marca 2019 r. godz. 18.oo
PIOTR MASTALERZ i MACIEJ JABŁOŃSKI,  łódzcy artyści o bogatym dorobku artystycznym i dydaktycznym zaprezentują swoje prace w naszej Galerii na wystawie pt. „Kody codzienności”.
Ich prace, nadzwyczaj inspirujące, czyste i ożywcze są jak źródlana woda. Warto jej się napić.
Zapraszamy na wernisaż - duchową ucztę w piątek, 29 marca o godz. 18.oo         
Maria Irena Jędrzejczyk / kurator

27.03.2019 r.

KODY CODZIENNOŚCI / WERNISAŻ 29.03.2019



MACIEJ JABŁOŃSKI, PIOTR MASTALERZ / KODY CODZIENNOŚCI

11.03.2019 r., 15.03.2019 r.



29 marca 2019 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 o godz. 18.00 rozpocznie się ekspozycja instalacji artystycznej oraz malarstwa.

Wystawa „KODY CODZIENNOŚCI” to prezentacja twórczości dwóch łódzkich artystów — Piotra Mastalerza i Macieja Jabłońskiego. Twórcy poruszają się po gruncie wypracowanych przez siebie systemów wypowiedzi artystycznej, a ich zainteresowania zawierają się między malarstwem a obiektami przestrzennymi. Wyrażając się odmiennym, dla każdego z nich językiem artystycznej narracji, zauważają pewne elementy wspólne, istniejące w sferze koncepcyjnej i duchowej. Czynniki te stanowiące ważki powód ich artystycznych zmagań są na tyle istotne, że owocują kolejną wspólną wystawą opartą na specyficznym dialogu dwóch wartości i postaw.

Czytaj więcej: MACIEJ JABŁOŃSKI, PIOTR MASTALERZ / KODY CODZIENNOŚCI

Artyści Gdańskiego Okręgu ZPAP – malarstwo, grafika, ceramika

4.03.2019 r.


Marzec w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpoczął się wernisażem wystawy pt. "Zabytki – ślady świetności". Oficjalnego otwarcia wystawy dokonali prezes Ryszard Kowalewski oraz kurator galerii Maria Jędrzejczyk. Wystawa pokazuje prace Aleksandry Baliszewskiej-Walickiej, Magdaleny Heyda-Usarewicz, Marii Ireny Jędrzejczyk, Janiny Karczewskiej-Koniecznej, Barbary Konarskiej, Ryszarda Kowalewskiego, Lidii Małyszko-Ramik, Jana Masy, Alojzego Osady, Janusza Ploty, Tadeusza Ramika, Heleny Sadłek, Wawrzyńca Sampa, Jarosława Sianki, Andrzeja Sochy, Darii Sołtan-Krzyżyńskiej, Rity Staszulonok, Teresy Suplickiej, Janusza Tartyłło, Czesława Tumielewicza, Dominika Włodarka, Katarzyny Wolskiej, Moniki Zawierowskiej-Łozińskiej.

Czytaj więcej: Artyści Gdańskiego Okręgu ZPAP – malarstwo, grafika, ceramika

Leonard Franciszek Berendt – malarstwo, rzeźba, instalacja, fotografia

8.02.2019 r.


1 lutego 2019 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpoczęła się ekspozycja prac Leonarda Franciszka Berendta. Oficjalne otwarcie odbyło się z udziałem artysty, kurator galerii Marii Jędrzejczyk, prezesa Ryszarda Kowalewskiego oraz licznie zgromadzonych gości. Wernisaż uświetnił koncert jazzowy. Dzięki pełnym koloru, energii artystycznej kompozycjom malarskim, przestrzennym i fotograficznym oraz charyzmie Leonarda Franciszka Berendta wieczór upłynął w barwnej i emocjonującej atmosferze.

Czytaj więcej: Leonard Franciszek Berendt – malarstwo, rzeźba, instalacja, fotografia

WYSTAWA W GALERII ZPAP / ZABYTKI – ŚLADY ŚWIETNOŚCI

5.02.1019 r.


Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy

Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w zbiorowej wystawie malarstwa, grafiki i rzeźby w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 w dniach 1 marca – 22 marca 2019 r. pt. „ZABYTKI – ŚLADY ŚWIETNOŚCI”

Można dostarczyć po jednej, gotowej do zawieszenia, pracy. O udziale decyduje kolejność zgłoszeń.

Regulamin wystawy;

Czytaj więcej: WYSTAWA W GALERII ZPAP / ZABYTKI – ŚLADY ŚWIETNOŚCI

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Leonardem Franciszkiem Berendtem, autorem wystawy „a w żyłach kolor” (1 – 21 luty 2019) w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej w Gdańsku - czyli spotkanie z wrażliwością, wyobraźnią i witalnością.

5.02.2019 r.


 M.J. Wydajesz się być Wulkanem Energii i Pasji. Energię widać u Ciebie nie tylko w sposobie bycia, zachowania, ale przede wszystkim w twórczych dokonaniach; w rozmachu z jakim malujesz, rzeźbisz, budujesz instalacje.

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Leonardem Franciszkiem Berendtem, autorem wystawy „a w żyłach kolor”...

LEONARD FRANCISZEK BERENDT / A W ŻYŁACH KOLOR...

26.01.2019 r.


1 lutego 2019 roku o godz. 18.00 w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpocznie się prezentacja twórczości Leonarda Franciszka Berendta. Wystawa pt. „A w żyłach kolor...” będzie porywającą prezentacją autorskich kompozycji szeregu dziedzin sztuki – malarstwa, rzeźby, instalacji i fotografii. Taka rozpiętość zainteresowań twórczych jest domeną Leonarda Franciszka Berendta. Zapowiada się ciekawe wydarzenie artystyczne. Serdecznie zapraszamy.

Czytaj więcej: LEONARD FRANCISZEK BERENDT / A W ŻYŁACH KOLOR...

Andrzej Wróblewski — fotografia

12.01.2019 r.


Nowy rok wystawienniczy w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 zainaugurowała wystawa fotografii Andrzeja Wróblewskiego pt. Prawda. Oficjalne otwarcie ekspozycji odbyło się 9 stycznia 2019 r. Autora i gości wernisażowych powitał prezes Ryszard Kowalewski. Kurator galerii Maria Jędrzejczyk przedstawiła sylwetkę twórczą Andrzeja Wróblewskiego. Autor opowiedział o złożoności i możliwościach techniki gumy chromianowej. Erazm Wojciech Felcyn mówił o prawdzie z perspektywy aksjomatyki i zaznaczył wagę decyzji w procesie twórczym, zwracając uwagę na szczególnie trafny dobór techniki i estetyki do artystycznego wyrazu w fotografiach Andrzeja Wróblewskiego. Spotkanie wernisażowe było ekscytującym wydarzeniem.

Czytaj więcej: Andrzej Wróblewski — fotografia

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z artystą fotografikiem, Andrzejem Wróblewskim, autorem wystawy prac fotograficznych w Galerii ZPAP pt. „PRAWDA” w dniach 9 – 30 stycznia 2019 roku

30.12.2018 r.


M.J. Dlaczego „Prawda”? Skąd wziął się pomysł, żeby nadać taki właśnie, odważny - trzeba przyznać, tytuł tej wystawie? Czy ma on związek z techniką gumy chromianowej stosowanej przez Pana w pracy?

A.W. Prawda jest fundamentem wolności człowieka. Tytuł wystawy powstał kiedy wszystkie prace były gotowe. PRAWDA! Guma chromianowa, nazywana fotografią szlachetną, jest starą techniką historyczną. Technika gumowa kryje w sobie niezmierzone bogactwo możliwości, daje nieograniczone horyzonty wolności w kreacji obrazu.

M.J. Przyjaciele, którzy dobrze Pana znają, mówią, że z pasją oddaje się Pan dążeniu do PERFEKCJI i PIĘKNA. Jak się okazuje,do tego dochodzi jeszcze PRAWDA...

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z artystą fotografikiem, Andrzejem Wróblewskim, autorem wystawy prac...

WYSTAWA FOTOGRAFII ANDRZEJA WRÓBLEWSKIEGO

28-29.12.2018 r.



9 stycznia 2019 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpocznie się wystawa fotografii autorstwa Andrzeja Wróblewskiego. Kilkadziesiąt kompozycji fotograficznych stworzonych w technice gumy chromianowej złoży się na ekspozycję zatytułowaną „Prawda”. Od strony kuratorskiej wystawę przygotował Erazm W. Felcyn, również artysta fotograf, który w skondensowanym résumé ujął główne aspekty wystawy:

Czytaj więcej: WYSTAWA FOTOGRAFII ANDRZEJA WRÓBLEWSKIEGO

Potrety w galerii ZPAP w Gdańsku

28-29.12.2018 r.


15 grudnia br. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbył się wernisaż zbiorowej wystawy portretów. Wystawę oficjalnie otworzył prezes Ryszard Kowalewski, o idei ekspozycji opowiedziała kurator Maria Jędrzejczyk. Wieczór upłynął w artystycznej atmosferze wśród dzieł o wyjątkowej energii.

Fotorelacja z wernisażu

Czytaj więcej: Potrety w galerii ZPAP w Gdańsku

WYSTAWA PORTRETÓW W GALERII ZPAP

4-5.12.2018 r.


W Galerii ZPAP przy ul Piwnej 67/68 w Gdańsku, w dniu 15 grudnia 2018 o godz, 18.00 br. nastąpi otwarcie zbiorowej wystawy „Portrety” - prac malarskich, rysunków, grafik i rzeźb.

Wystawa będzie prezentacją i przeglądem prac środowiska artystów stowarzyszonych w gdańskim Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków, których tematem jest portret. Niestety, za względu na ograniczoną ilość miejsca w Galerii nie wszyscy chętni do udziału w wystawie, mogli znaleźć dla siebie miejsce. Decydowała kolejność zgłoszeń. Portret, jako temat pojawia się na wystawach (zdominowanych najczęściej przez sztukę abstrakcyjną, odwiedzanych głównie przez osoby zainteresowane bezpośrednio), pojawia się w ostatnich latach, niezbyt często.

Czytaj więcej: WYSTAWA PORTRETÓW W GALERII ZPAP

UWAGA : „PORTRETY”

2.12.2018 r.

W związku wystawą „Portrety” , zorganizowaną dla członków ZPAP/ Okręg Gdańsk proszę uczestników tej wystawy o dostarczenie zgłoszonych do wystawy prac,

do Galerii ZPAP przy ul Piwnej 67/68 w Gdańsku w dniu 13 grudnia, w godz. 11.00 – 16.00.

Proszę o dostarczenie prac przygotowanych do zawieszenia (obrazy bez zawieszek nie będą mogły być eksponowane).

Proszę również o dostarczenie, wraz ze swoim dziełem, informacji o autorze i ewentualnie podanie kontaktu   na formacie A4 – na wypadek zainteresowania zamówieniami. Informacje te będą udostępnione zwiedzającym.  

Wernisaż wystawy „Portrety”, odbędzie się 15 grudnia 2018 roku o godz.18.00

Konieczny jest terminowy odbiór prac w dniu 5 stycznia 2019 roku w godz. 11.oo – 16.oo

W Galerii ZPAP na Piwnej, objętej ustalonym przez Zarząd regulaminem nie ma miejsca na ich przechowywanie - z uwagi na następne, oczekujące w kolejce wystawy.

WYSTAWA JEST OBJĘTA PATRONATEM TVP 3

Zapraszam serdecznie i pozdrawiam,

Maria Irena Jędrzejczyk/kurator

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Adamem Papke

2.12.2018 r.


Adam Papke, znany polski akwarelista swoją edukację zawdzięcza Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy, a następnie Uniwersytetowi im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, w pracowni malarstwa prof. Mieczysława Wiśniewskiego, gdzie uzyskał dyplom w roku 1993. Adam Papke jest artystą plastykiem w trzecim pokoleniu i to zarówno po mieczu jak i po kądzieli. Jego Ojciec Zbigniew Papke, jest również znanym, profesjonalnym malarzem. Mama Jolanta, absolwentka Liceum Plastycznego, również, w miarę możliwości, zajmowała się twórczością plastyczną. Adam Papke zapytany, czy uprawia również inne techniki, poza akwarelą, odpowiedział: Owszem, zdarza się, ale poświęciłem się akwareli.

M.J. Co spowodowało, że zdecydowałaś się na to poświęcenie?

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Adamem Papke

Adam Papke — akwarela

30.11.2018 r.


24 listopada 2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbył się wernisaż wystawy akwareli Adama Papki. Wystawę zatytułowaną Autonomia akwareli oficjalnie otworzył prezes Ryszard Kowalewski serdecznym powitaniem i przedstawieniem sylwetki twórczej autora wystawy. Kurator Maria Jędrzejczyk przybliżyła uczestnikom wernisażu treści malarskie wystawy. Autor opowiedział o swoich inspiracjach i pasjach twórczych zachęcając gości do kontemplacji.

Czytaj więcej: Adam Papke — akwarela

ADAM PAPKE / AUTONOMIA AKWARELI

19.11.2018 r.


Akwarela

Trudna, kapryśna, błędów mych łasa

Biegnę, by ją dogonić, a może tylko

Trzymać się jej blisko.

                                     Adam Papke

Adam Papke jest autorem wyjątkowych przedstawień malarskich w technice akwareli. Znakomitych pod względem warsztatu, pełnych emocji, artystycznej pasji co doskonale ilustruje przytoczony wyżej utwór "Akwarela". Już w sobotę 24 listopada 2018 r. o godz. 18.00 rozpocznie się wystawa twórczości Adama Papki w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68. Serdecznie zapraszamy.

Czytaj więcej: ADAM PAPKE / AUTONOMIA AKWARELI

Andrzej Socha / Gdańsk, złote wrota Rzeczypospolitej — malarstwo

19.11.2018 r.


15 listopada 2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpoczęła się wystawa twórczości Andrzeja Sochy pt. Gdańsk — złote wrota Rzeczypospolitej. Ekspozycję oficjalnie otworzył prezes Ryszard Kowalewski, ideę wystawy przybliżyła kurator galerii Maria Jędrzejczyk. Autor wyraził wdzięczność gościom wernisażowym za przybycie, podziękował również gospodarzom prezesowi i kurator za kreatywną współpracę.

Czytaj więcej: Andrzej Socha / Gdańsk, złote wrota Rzeczypospolitej — malarstwo

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Andrzejem Sochą, z okazji wystawy „GDAŃSK – ZŁOTE WROTA RZECZYPOSPOLITEJ”

19.11.2018 r.


Andrzej Socha, gdański artysta plastyk, prezentuje  obecnie swoje najnowsze prace w Galerii ZPAP na ulicy Piwnej w Gdańsku. Andrzej Socha urodził się w Lublinie w 1950 roku i w Lublinie ukończył Liceum Plastyczne. Studia na Wydziale Malarstwa, w pracowni prof. Kazimierza Ostrowskiego, ukończył w PWSSP (ASP) w Gdańsku. Od lat prezentuje swoje prace na licznych wystawach w Polsce i za granicą. Jest  laureatem Nagrody Marszałka Województwa Pomorskiego oraz Złotej Odznaki ZPAP.

M.J.: Tytuł, który nadałeś aktualnej wystawie, tłumaczy czym był  i jest Gdańsk dla Polski a Polska dla Gdańska. Czy tą wystawą postanowiłeś włączyć się w obchody SETNEJ ROCZNICY WYZWOLENIA POLSKI?

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Andrzejem Sochą, z okazji wystawy „GDAŃSK – ZŁOTE WROTA...

ANDRZEJ SOCHA / GDAŃSK — ZŁOTE WROTA RZECZYPOSPOLITEJ

 12.11.2018 r.


Od 15 listopada 2018 r. do 22 listopada 2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbywać się będzie ekspozycja wystawy malarstwa Andrzeja Sochy pod nazwą „Gdańsk – złote wrota Rzeczypospolitej”. Autor przedstawi najnowszy cykl prac zrealizowanych z inspiracji historią Gdańska jako wielkomiejskiego, kupieckiego ośrodka w implikacji z kulturowym i ekonomicznym rozwojem dziejowym. Zobaczymy wrażeniowe malarskie przedstawienia Gdańska i ośrodków miejskich rozwijających się dzięki potędze czy wsparciu Gdańska i także bilateralnie – ośrodki dzięki którym Gdańsk rozwijał się, dzięki którym nastąpiło zwiększenie potęgi Gdańska.Wernisaż rozpocznie się 15 listopada o godz. 18.00. Serdecznie zapraszamy.

Czytaj więcej: ANDRZEJ SOCHA / GDAŃSK — ZŁOTE WROTA RZECZYPOSPOLITEJ

Jacek Albrecht, Anna Albrecht — Powroty

 28.10.2018 r.



23 października 2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbył się wernisaż wystawy malarstwa pt. „Powroty”. Wystawa prezentuje głównie prace autorstwa Jacka Albrechta. Ekspozycję urozmaica kilka kompozycji malarskich Anny Albrecht. Oficjalnego otwarcia wystawy dokonał prezes Ryszard Kowalewski. Kurator galerii Maria Jędrzejczyk przedstawiła fundamentalia wystawy. Dzięki gościom z zagranicy spotkanie wernisażowe owiała atmosfera wielokulturowości, którą wzmocniła Maria Jędrzejczyk angielskim tłumaczeniem treści oficjalnych wystąpień. Jacek Albrecht przybliżył uczestnikom wernisażu elementy filozofii twórczej, które były dla niego ważne w dotychczasowej pracy artystycznej, a także podkreślił uczestnictwo obrazów Anny Albrecht w wystawie.

Czytaj więcej: Jacek Albrecht, Anna Albrecht — Powroty

WYSTAWA MALARSTWA JACKA ALBRECHTA

17.10.2018 r.



 Wystawa „Powroty” Jacka Albrechta przedstawi dwa cykle prac malarskich powstałych w technice akrylowej na płótnie w ostatnich dwóch latach jego działalności twórczej. Cykl „Mój las” to powrót do malarskich inspiracji naturą wywołany licznymi w ostatnich latach udziałami w plenerach artystycznych autora. Cykl „Powrót” natomiast to poszukiwanie nastroju w marynistycznym motywie „powrotu z morza” i on również wywołany został wieloma ostatnimi laty plenerami nadmorskimi. Jak na każdej wystawie artysty reprezentowany jest też i tutaj lubiany przez niego portret. Tradycyjnie przy okazji ekspozycji autorskich Jacka Albrechta wystawę wzbogacą obrazy jego żony, plastyczki Anny Albrecht. Wernisaż odbędzie się 23 października 2018 r. o godz. 18.00 w Galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68. Serdecznie zapraszamy.

Czytaj więcej: WYSTAWA MALARSTWA JACKA ALBRECHTA

Anna Biela — malarstwo

7.10.2018 r.


5 października w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbył się wernisaż wystawy twórczości Anny Bieli pt. "Inner Path". Uroczystość rozpoczął prezes Ryszard Kowalewski serdecznym powitaniem i przedstawieniem autorki.

Czytaj więcej: Anna Biela — malarstwo

Natalia Wegner — malarstwo, collage

16.09.2018 r.


 11 września br. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbyło się otwarcie wystawy twórczości poznańskiej artystki Natalii Wegner. Gości wernisażowych oficjalnie powitał prezes Ryszard Kowalewski, sylwetkę twórczą autorki przybliżyła kurator Maria Jędrzejczyk. Autorka w czarownym wystąpieniu ujęła podziękowania dla organizatorów i uczestników oraz fascynującą opowieść o „Pejzażach zatrzymanych”.

Czytaj więcej: Natalia Wegner — malarstwo, collage

ANNA BIELA / INNER PATH

16.09.2018 r.


Od 2 października 2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpocznie się ekspozycja  wystawy malarstwa pt. "INNER PATH". Oficjalne otwarcie wystawy odbędzie się 5 października br. o godz. 17.00. W galerii ZPAP zagości malarstwo autorstwa Anny Bieli.

Malarstwo współczesnej artystki, Anny Bieli, namalowane podczas trzymiesięcznej Rezydencji Artystycznej w DomagkAtelier w Monachium w 2018 roku.

Prace na wystawie są próbą odkrycia właściwej formy dla malarstwa portretującego osoby bardzo wrażliwe (ang. Highly Sensitive Person „HSP”). Są to najnowsze prace Anny Bieli, namalowane podczas trzymiesięcznej Rezydencji Artystycznej w DomagkAtelier w Monachium w 2018 roku.

Czytaj więcej: ANNA BIELA / INNER PATH

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z dr. Natalią Wegner, adiunktem poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych dot. wystawy „PEJZAŻE ZATRZYMANE 3” w Galerii ZPAP w Gdańsku, przy ul. Piwnej 67/68, w dniach 11 – 30 września 2018 r.

11.09.2018 r.


M.J. Przestrzeń, niesamowite światło, rozmach, urzekająca kolorystyka i wielka tajemnica... To odczuwam patrząc na Twoją ekspozycję. Czy mogłabyś zdradzić, jakie znaczenie ma dla Ciebie praca ze studentami w ASP, jaki ma ona wpływ na Twoją twórczość?

N.W. Ma wielkie znaczenie. Przede wszystkim, oni są młodsi, mają więcej energii i więcej odwagi.

Z zalet ich młodości czerpię. Oni nie zdają sobie sprawy, w jak dobrej są sytuacji przebywając wśród tworzących kolegów i na dodatek mają do dyspozycji profesorów, którzy się nimi opiekują i doradzają.

Po studiach człowiek zostaje sam.

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z dr. Natalią Wegner, adiunktem poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych dot....

NATALIA WEGNER / PEJZAŻE ZATRZYMANE 3

26.08.2018 r.



11 września br. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpocznie się wystawa twórczości Natalii Wegner. Będzie to ekspozycja dzieł o niezwykłej dynamice. Natalia Wegner swoje inspiracje i decyzje twórcze przybliża we wstępie do wystawy:

Czytaj więcej: NATALIA WEGNER / PEJZAŻE ZATRZYMANE 3

Andrew Grimmer — malarstwo

22.08.2018 r.


17 sierpnia 2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbył się wernisaż wystawy twórczości Andrew Grimmera, artysty argentyńskiego pochodzenia. Oficjalnego otwarcia wystawy dokonała kurator galerii Maria Jędrzejczyk. Autor wyraził wdzięczność zgromadzonym gościom za uczestnictwo w otwarciu. Emocjonującą ekspozycję malarstwa podkreśliła energetyczna muzyka. Kameralny koncert w wykonaniu Johna Leysnera wprowadził wręcz idylliczną atmosferę. Wyjątkowy wieczór.

Czytaj więcej: Andrew Grimmer — malarstwo

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Andrew Grimmerem, z okazji jego wystawy „Loving Gdańsk” w dniach 17 sierpnia – 6 września 2018 r. w Galerii ZPAP w Gdańsku



M.J.: Jesteś współautorem filmu „Loving Vincent”. Jak zaczęła się Twoja praca dla tego filmu i na czym ona polegała?

A.G.: Miałem zwyczaj malować od świtu, od godziny trzeciej nad ranem. Chciałem pokazać trudno uchwytne i przemijające piękno  budzącego się do życia świata, zainspirowany  malarstwem  renesansowym.

Mój przyjaciel, muzyk, Eddie Fury, który odnosił sukcesy w Skandynawii i w Stanach często radził mi jechać do Europy. Uważał, że taka podróż wpłynęłaby dobrze na mój artystyczny rozwój.

Pewnego dnia pokazał mi, w Internecie, informację o projekcie filmu „Loving Vincent”. Postanowiłem wziąć w nim udział. Wysłałem swoje portfolio. Po kilku miesiącach dostałem zaproszenie do udziału w tworzeniu filmu.

Zacząłem podróżować pomiędzy Polską i Australią. Byłem jednym z wielu malarzy, którzy tworzyli obrazy dla tego filmu.

Przez pół roku, po sześć dni w tygodniu, malowałem po dziesięć godzin dziennie.

Byłem zmęczony, ale zadowolony, że pracuję nad czymś ważnym i potrzebnym.

M.J.: Co zmienił w Twoim życiu film „Loving Vincent” ?

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z Andrew Grimmerem, z okazji jego wystawy „Loving Gdańsk” w dniach 17...

ANDREW GRIMMER / LOVING GDAŃSK

29.07.2018 r.


Andrew Grimmer, artysta południowo-amerykańskiego pochodzenia wiele miesięcy spędził w Gdańsku pracując twórczo przy powstawaniu słynnego dzisiaj filmu Loving Vincent. Po powrocie do domu, do Australii stworzył cykl prac z inspiracji pobytem w Gdańsku i pracą z postimpresjonistycznymi przedstawieniami Van Gogha.

Czytaj więcej: ANDREW GRIMMER / LOVING GDAŃSK

Aleksandra Radziszewska, Mieto Olszewski — malarstwo

28.07.2018 r.



25 lipca 2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpoczęła się wystawa malarstwa Aleksandry Radziszewskiej i Mieta Olszewskiego. Oficjalnego otwarcia dokonał prezes Ryszard Kowalewski, o autorach wystawy opowiedziała Maria Jędrzejczyk. W swoim autorskim wystąpieniu Mieto Olszewski zajmująco przybliżył sylwetkę twórczą Aleksandry Radziszewskiej. Wypowiedź rozstrojoną falą emocji wsparła Ewa Radziszewska, siostra Aleksandry.

Czytaj więcej: Aleksandra Radziszewska, Mieto Olszewski — malarstwo

Andrzej Socha — malarstwo

22.07.2018 r.


20 lipca 2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbył się finisaż wystawy malarstwa Andrzeja Sochy pt. „Okazja”. Gości finisażowych powitał prezes Ryszard Kowalewski. Wystawę podsumowała kurator galerii Maria Jędrzejczyk podkreślając sylwetkę twórczą Andrzeja Sochy i jego otwartą osobowość oraz altruistyczną postawę.

Czytaj więcej: Andrzej Socha — malarstwo

FINISAŻ WYSTAWY MALARSTWA ANDRZEJA SOCHY / ZAPROSZENIE


Finisaż A. Sochy, w dniu 20 lipca 2018r. o godz. 18.00 uświetni ABSTRACTKULTUR -  zespół muzyczny; Piotr Wyrwaszewski i Rafał Dętkoś, którzy już, w przeszłości, gościli w naszej Galerii, zachwycając nas swoim występem. Ciekawe, jak ich muzyka wpisze się w klimat, który został wytworzony przez malarstwo A. Sochy, zakochanego w muzyce! To trzeba zobaczyć i usłyszeć koniecznie! Zapraszamy!

Maria Jędrzejczyk

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z prof. Mieczysławem Olszewskim, z okazji wystawy malarstwa jego żony, Aleksandry Radziszewskiej z cyklów „pejzaże posłań” oraz „owoce, warzywa” a także „nowych obrazów” samego Mieczysława Olszewskiego

13.07.2018 r.


M.J. Wasze prace są oczywiście bardzo różne, jednak w moim odbiorze, łączy je zmysłowe, „smakowite” traktowanie tematu, niezależnie od tego czy namalowany został owoc, czy też człowiek.

Was oboje, Olę i Ciebie łączyła miłość, małżeństwo, dzieci i dom. Można powiedzieć, że również sztuka. Chociaż w wypadkach pozostawania w związku dwojga artystów, pojawia się rywalizacja i zazdrość a malarstwo staje się czymś, co ludzi dzieli, a nie łączy. Jak działo się w waszym wypadku? Mam na myśli konieczność „znoszenia się” dwojga artystów na co dzień.

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z prof. Mieczysławem Olszewskim, z okazji wystawy malarstwa jego żony,...

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z ANDRZEJEM SOCHĄ, artystą plastykiem, autorem wystawy malarstwa pt. „Okazja” w Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 (3 – 22 lipca 2018)

 10.07.2018 r.



Galeria ZPAP przy ulicy Piwnej w Gdańsku prezentuje obecnie ogromne obrazy Andrzeja Sochy, namalowane ze swobodą, bez zahamowań i z rozmachem, które rozsadzają niezbyt duże rozmiary wnętrz galerii.

M.J. Oglądanie Twoich obrazów sprawia frajdę miłośnikom malarstwa. Wynika to z rozmów z polskimi i zagranicznymi gośćmi Galerii, którzy dają również wyraz swoim zachwytom w naszej kronice. Realizacja Twojej wystawy to ogromny wysiłek, związany chociażby z transportem i montażem nie mówiąc o procesie tworzenia, malowania tak dużych formatów. Obok jednak obrazów, przekraczających swoje własne ramy i rozmiary galeryjnych sal, zobaczyć można inne prace, o skromniejszych formatach; tak jakby należały do innego nurtu Twoich malarskich dokonań. W pracach tych pobrzmiewa delikatność, subtelność, nieśmiałość. Wygląda na to, że ujawniasz w swoich pracach dwie różne natury. Czy jesteś człowiekiem nieśmiałym?

A.S. Nieśmiałość... To jest coś, co odczuwam, kiedy uświadamiam sobie jak niezmierzone są możliwości jakie daje sztuka. Wówczas odczuwam pokorę, onieśmielenie. Mam pełną świadomość, że jestem małą cząstką wszechświata. Mimo to czuję w sobie wielką siłę, jeszcze nie w pełni ujawnioną, która pozwala mi popatrzeć na ten wszechświat z góry.

M.J. Jestem zaskoczona. To nie brzmi skromnie!

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z ANDRZEJEM SOCHĄ, artystą plastykiem, autorem wystawy malarstwa pt....

WYSTAWA MALARSTWA ALEKSANDRY RADZISZEWSKIEJ I MIETA OLSZEWSKIEGO

2-7.07.2018 r.


25 lipca 2018 r. W galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpocznie się ekspozycja malarstwa Aleksandry Radziszewskiej oraz Mieta Olszewskiego. Wystawa obejmie kilkanaście obrazów Aleksandry Radziszewskiej z lat 1983-2007. Będą to kompozycje olejne z cykli: "Pejzaże posłań" i "Owoce, warzywa". Wystawę dopełnią najnowsze obrazy Mieta Olszewskiego.

Czytaj więcej: WYSTAWA MALARSTWA ALEKSANDRY RADZISZEWSKIEJ I MIETA OLSZEWSKIEGO

WYSTAWA MALARSTWA ANDRZEJA SOCHY / OKAZJA

3.07.2018 r.


Rozpoczęła się ekspozycja wystawy twórczości Andrzeja Sochy w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68. Wystawa zatytułowana "Okazja" to prezentacja oryginalnych kompozycji malarskich. Andrzej Socha uczestniczył w tegorocznej edycji konkursu im. Ignacego Jana Paderewskiego i równolegle jego prace można oglądać na finałowej ekspozycji w paryskiej Galerie Roi Doré. Oficjalną uroczystością gdańskiej wystawy z udziałem autora będzie finisaż, który odbędzie się 20 lipca 2018 r, o godz. 18.00. Serdecznie zapraszamy i zachęcamy do wcześniejszej kontemplacji wystawy.

Czytaj więcej: WYSTAWA MALARSTWA ANDRZEJA SOCHY / OKAZJA

Wystawa twórczości Artystów Okręgu Toruńskiego ZPAP

16.06.2018 r.



12 czerwca br. w Galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbyło się otwarcie wystawy twórczości pięćdziesięciu artystów skupionych wokół Toruńskiego Okręgu ZPAP. Wystawa jest częścią projektu artystycznego stworzonego przez prof. Wiesława Smużnego pod nazwą ,,Niepodległa dla Niepodległej". Artyści, autorzy wystawy: Anna Barbarowicz, Marek Basiul, Leonard Franciszek Berendt, Tomasz Borkowski, Jerzy Czapiewski, Jolanta Czuczko, Joanna Dąbkiewicz-Luścińska, Janusz Dembowski, Regina Fydrych-Porębska, Bożena Glajcher, Czesława Kazimiera Gucz, Zbigniew Jankowski, Mieczysław Janowski, Andrzej Jarmiłko, Dorota Jutrzenka-Supryn, Andrzej Kałucki, Wojciech Kapelański, Tomasz Karasiewicz, Anna Kola, Władysław Kozioł,Wojciech Kozioł, Maria Krupska, Stanisław Lackowski, Halina Matyka, Piotr Niemcewicz, Paweł Nowak, Anna Olińska ,Tomasz Pietrzyk, Tadeusz Porębski, Andrzej Prokopiuk, Bogdan Przybyliński, Małgorzata Puciata-Mroczyńska, Marlena Rakoczy, Justyna Rebelka-Czapiewska, Katarzyna Rumińska, Adam Siałkowski, Joanna Sitko, Wiesław Smużny, Danuta Sowińska-Warmbier, Marian Stępak, Klara Stolp, Joanna Strzelecka-Traczykowska, Maria Szurmiej, Katarzyna Ślusarska, Leszek Warmbier, Katarzyna Wesołowska-Karasiewicz, Alicja Wieczorek, Marlena Witkowska-Rypina, Marek Zajko, Grażyna Zielinska oraz promocyjnie - student Wydziału Sztuk Pięknych UMK Łukasz Stawecki.

Czytaj więcej: Wystawa twórczości Artystów Okręgu Toruńskiego ZPAP

ARTYŚCI OKRĘGU TORUŃSKIEGO ZPAP W GDAŃSKU

3.06.2018 r.



12 czerwca br. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 rozpocznie się ekspozycja twórczości artystów z Torunia. Wernisaż odbędzie się o godzinie 18.18. Będzie to wystawa przygotowana zgodnie z wizją, którą określił prof. Wiesław Smużny;

Czytaj więcej: ARTYŚCI OKRĘGU TORUŃSKIEGO ZPAP W GDAŃSKU

Rozmowa Marii Jędrzejczyk z artystą plastykiem, dyrektorem galerii w Burgas, GEORGIJEM DINEWEM,

organizatorem wystawy grupy bułgarskich artystów, p.t. „OD MORZA DO MORZA” w Galerii ZPAP w Gdańsku, przy ul. Piwnej 67/68



M.J. Bardzo nas cieszy fakt, że możemy oglądać w naszej Galerii dziesięciu Bułgarskich artystów. Czy uważasz, że wystawa ta zapoczątkuje zintensyfikowanie kontaktów, nie tylko między naszymi środowiskami twórczymi, ale w znacznie szerszym znaczeniu?

G.D. Tak, Jestem tego pewien. W czasach socjalizmu nasze państwa łączyły silne stosunki kulturalne, rozwijane przez instytuty kultury, wymianę studencką, wystawy, muzykę i literaturę.

Po okresie stagnacji, stosunki te są stopniowo odbudowywane. Mam nadzieję, że w sferze gospodarki i kultury osiągną najwyższy możliwy poziom, tym bardziej, że oba państwa są członkami Unii Europejskiej i mają wielowiekowe tradycje sztuk wizualnych.

Czytaj więcej: Rozmowa Marii Jędrzejczyk z artystą plastykiem, dyrektorem galerii w Burgas, GEORGIJEM DINEWEM,

Od morza do morza / Artyści z Burgas w Gdańsku

20.05.2018 r.


19.05.2018 r. w galerii ZPAP w Gdańsku przy ul. Piwnej 67/68 odbylo się otwarcie wystawy twórczości bułgarskich artystów: Yordana Angelova, Nikolaia Angelova-Gary'ego, Georga Dineva, Dimo Kolibarova, Petara Pecina, Georga Petkova, Dory Slavovej, Milcho Taleva, Krastyo Todorova, Andrey'a Yaneva. Wernisaż swoją obecnością zaszczycił ambasador Bułgarii w Polsce Emil Sawow Jalnazow, a także konsul honorowy Bułgarii w Gdańsku Jan Strawiński.W oficjalnym otwarciu uczestniczyła również dyrektor Bułgarskiego Instytutu Kultury w Warszawie Kalina Stancheva.

Czytaj więcej: Od morza do morza / Artyści z Burgas w Gdańsku

DMC Firewall is a Joomla Security extension!